Strona główna
  oświadczenie o kolizji zdarzenia

Wyświetlono wypowiedzi wyszukane dla zapytania: oświadczenie o kolizji zdarzenia





Temat: [WZÓR] Oświadczenie o spowodowaniu kolizji
Może się komuś przyda.

Oświadczenie o spowodowaniu kolizji:

http://chomikuj.pl/coltmania/Dokumenty/O*c5*9bwiadczenie+o+spowodowaniu+kolizji.doc
KUNIEC

Opis zdarzenia /kolizji/
http://www.v10.pl/archiwum/prawo/wzorydokumentow/druk_oswiadczenie_o_zdarzeniu.pdf






Temat: Srawca wypiera się winy
Mam jeszcze jedno pytanko: Czy Policja ma obowiązek wydać mi jakąś notatkę służbową ze zdarzenia drogowego (na miejsce kolizji przyjechał najpierw radiowóz z komisariatu X w mieście x, potem technik policyjny z miastaY, i drugi radiowóz też chyba z miastaY) a dokumenty wylądowały na wiejskim komisariacie Z ---- ale tylko moje oświatczenie o zdarzeniu i oświadczenie sprawcy(oczywiście sprzeczne z moją wersją kolizji). Pytam więc dlaczego nie ma żadnej notatki od technika oraz tego drugiego radiowozu z drogówki , czy tylko mi się wydaje że coś tu jest nie tak???? Skoro ustalili winę tego taksówkarza, to powinni chyba zrobić jakąś notatkę np. że w wyniku czynności przeprowadzonych na miejscu zdarzenia ustala się winę kierowcy taksówki - który nie przyznaje się do winy i sprawa zostaje skierowana do SG. Tak mi podpowiada logika.... ALE TO POLSKA WŁAŚNIE!!!






Temat: wypadki
Najpierw trzeba ustalić czyja wina.Jeśli uczestnicy stłuczki potrafia sie dogadać sami i dojść do porozumienia czyja wina to dobrze.Jeśli nie, to trzeba wezwać policję.
Należy miec przy sobie oczywiscie wszystkie dokumenty: prawo jazdy, dowód rejestracyjny i OC.
Najlepiej wydrukować sobie z internetu takie oświadczenie o kolizji i zawsze mieć w samochodzie. Wtedy obydwie strony wypełniaja oświadczenie wpisując swoje dane i okoliczności stłuczki i to w sumie powinno wystarczyć aby nastapiła wypłata z ubezpieczenia. Takie oświadczenia są bodajże na stronach Zakładów Ubezpieczniowych.
Jeśli nie posiada sie w aucie takiego oświadczenia to trzeba spisać samemu podając:
imie nazwisko, adres zamieszkania jakiś numer kontaktowy, nr prawka i data wydania prawka, nr polisy ubezpieczeniowej (ubezpieczyciela należy wymienić) i date ważności polisy. Dane podaja obie strony- sprawca i poszkodowany.
O aucie należy spisać nr rejestracyjny i marke auta, okoliczności wypadku, kto jest sprawcą i najlepiej narysowac mały szkic zdarzenia. Te dane równiez podaja obie strony.
Najlepiej jest sie dogadać samemu bo jak wzywa sie policję i jesli jak jestes sprawca, to niedość że zapłacisz z ubezpieczenia poszkodowanemu to jeszcze mandacik i punkciki karne dostaniesz



Temat: Pomocy -przychodzi agent(ubez. domu)


Polecam zajrzenie na strone Hestii i sprawdzenie co oferuja, odradzam
natomiast PZU - moze tanie skladki, ale ponoc potezne klopoty z
odszkodowaniem przy jakimkolwiek wydarzeniu

Pozdrawiam
Magda


A ja niestety odwrotnie.
Sprawa w obu przypadkach dotyczy szkód komunikacyjnych (kolizje drogowe).
Z PZU żadnych problemów z odszkodowaniem (oprócz konieczności odstania ponad
godziny w uroczej piwnicy na Dąbrowszczaków - ale to i tak króto, jak na
nich).
Natomiast z Hestią walczę od dawna o wypłatę odszkodowania, ale według nich
"sprawca kolizji nie potwierdza" mojej wersji wydarzeń. Na czym polega
niepotwierdzanie? Nie odpowiada im na polecone (ale je odbiera!!!) z prośbą
o opis sytuacji (ja dostaczyłem Hestii oświadczenie sprawcy z miejsca
zdarzenia). A kolizja miała miejsce przed świętami... Bożego Narodzenia!!!
Pozdrawiam
LEPEK





Temat: Po stłuczce...?

ok. a czy to oswiadczenie o zdarzeniu drogowym dostepne na necie gwarantuje mi ze koles nie zacznie krecic ze to on nie zrobił i takie tam??

Może kręcić. Ale jeśli podpisał się na formularzu, z którego jednoznacznie wynika przebieg zdarzenia, a więc i kwestia winy za nie (oip szkicuje się sytuację przed i w trakcie kolizji, a także uszkodzenia samochodów), to raczej nic już nie wskóra.
Jeśli na OC sprawcy znajduje się nr infolinii, to warto pod nią zadzwonić, aby dowiedzieć się, co powinno znaleźć się we wniosku.




Temat: Gdzie najlepiej zrobić naprawę powypadkową pokrywaną z OC

Spisaliśmy oświadczenie o zdarzeniu i sprawca przyzanał się do winy, co teraz zrobić
teraz jedź do jego ubezpieczyciela, tam wypełniasz odpowiednie papiery, dołaczasz oświadczenie i dostaniesz informację ze w ciągu kilku dn i skontaktuje się z tobą rzeczoznawca.
On zadzwoni do Ciebie i umówi sie na oględziny(on przyjedzie do Ciebie - nie Ty do niego)
PZU od razu mówi jaki jest kosztorys(znaczy się ile dostaniesz od nich kasy), a większośc pozostałych ubezpieczycieli nie podaje od razu takiej informacji(nie mają przy sobie komputerków poprostu) i poinformują Cię o tym telefonicznie. Generalnie po oględzinyach mozesz naprawiac juz auto chyba ze wietrzysz spisek ze ubezpieczyciel bedzie chciał Cię wykiwać i źle policzy(bo to co jest to ewentualnej wymiany czy naprawy rzeczoznawca musi Ci powiedzieć od razu!!).

Jeżeli masz kase to nie pchaj się w naprawy bezgotówkowe!!
Napraw za swoje (tylko nie mów tam gdzie naprawiasz ze to bedzie za pieniadze ubezpieczyciela tylko powiedz ze z własnej kieszeni bedziesz płacił wtedy zakład blacharski nie zawyży kosztów ).
Na pewno nie stracisz na takim rozwiązaniu(chyba ze blacharz chore ceny poda).
Jezeli Ci autko nie jest bardzo potrzebne to poczekaj te kilka dni, nawet nie na kase, ale na samą wycenę wtedy bedziesz wiedział jaką kwota dysponujesz, zeby sie nie przejechac na jakis blacharzach co chcą łatwo sie wzbogacić Twoim kosztem.
Ubezpieczyciel MUSI Ci wypłacić pieniądze w terminie do 30 dni od daty zgłoszenia kolizji..
Jak czegoś jeszcze nie wiesz to pytaj



Temat: stluczka pod geantem, troche zakrecone


Sorry, ale ja czegoś tutaj nie rozumiem. Twój ojciec przyznał się do winy
zaraz po całym zajściu ? To po co teraz kombinować ze zmianą zeznań ? Ze
strony tatuśka jest to tylko cwaniactwo i (popularne obecnie słowo)
MATACZENIE.



stwierdzil w czasie rozmowy ze widzial samochod, mogl zareagowac i uniknac
kolizji i tego nie zrobil, to bylo powodem takiego opisania zdarzenia w
oswiadczeniu


Nie zdziw się, jeżeli kiedyś Ty pukniesz kogoś i pomimo najszczerszych
twoich chęci i zapewnień o swojej winie, ten ktoś zadzwoni na policję,
która
przyjedzie tylko po to, aby zabrać Ci prawko i 500zł z kieszeni, ponieważ
nie będzie Ci ufał.




Swoją drogą to muszę Ci pogratulować stosunku do starszych osób. Pamiętaj,
że kiedyś też będziesz takim sklerotycznym, trzęsącym staruchem, o ile
dożyjesz takiego wieku.


mam taki stosunek na jaki zasluguja :)
skoro ktos twierdzi ze NIE MUSI unikac kolizji to sam jest sobie winien, ze
ktos inny nie pala do niego sympatia





Temat: Stłuczka

juz nic nie zrobisz, mam nadzie ze masz oświadczenie z kolizji, jak bys jeszcze dzwonil po policje a nie doczekal sie na ich przyjazd to byś mial jakąś podkladke bo był by zapis o tym zdarzeniu na dyrzyrce komisariatu

Oswiadczenie jest dosc konkretne, zapisane sa wlasciwie wieksze straty niz w rzeczywistosci. W tym momencie jestem za opcja ze biore kaske i robie sam gdzies. Dzwonic do rzeczoznwcy HDI??Bo podejrzewam ze oni niepredko sami sie odezwa.



Temat: Gdzie najlepiej zrobić naprawę powypadkową pokrywaną z OC
Witam,

Panowie i Panie mam wielką prośbę nie wiem gdzie się udać w Warszawie, aby dobrze zrobiono naprawę auta po kolizji. Proszę o polecenie dobrego serwisu. Wstępnie myślałem o Volvo ProCar w Jankach.

Dziś jadąc w stronę Janek krakowską, na wysokości Raszyna jakiś idiota jadąc Nexią na skrzyżowaniu chciał przeskoczyć przez 3 pasy i zatrzymać się na wysepce, pech tak chciał że nie zdążył i ja też nie zdążyłem zahamować i mam dzwona moja Volvinka jest uszkodzona

Spisaliśmy oświadczenie o zdarzeniu i sprawca przyzanał się do winy, co teraz zrobić pewnie trzeba się udać do Ubezpieczyciela (Cigna STU), poźniej ubezpieczyciel przyśle rzeczoznawcę i czeka mnie warsztat napraw. Co się dzieje jeśli koszt napraw przewyższy kwotę wyceny rzeczoznawcy? Jeśli macie doświadczenia proszę o opinie.

Czy warto w tanszym czy lepiej w porządnym warsztacie?



Temat: Postepowanie w przypadku stluczki


Co zrobic gdy uczestniczymy w kolizji (nie ma zadnych ofiar w ludziach).


Jesli to mozliwe, zrobic szybko zdjecia lub zaznaczyc polozenie
samochodow na drodze. Nastepnie jak najszybciej usunac zlom z drogi.


A dokladniej co zrobic, gdy: 1. Obie strony chca sie ze soba dogadac [...]


Wypelnic "Wspolne oswiadczenie o zdarzeniu drogowym", dostarczyc swoja
kopie do ubezpieczyciela.
http://auto.gazeta.pl/auto/1,48316,1981681.html

Pracownik na miejscu poinstruuje co dalej. Zapewne bedzie trzeba
wypelnic jakies dodatkowe papiery i przedstawic samochod do ogledzin.
Dopiero pozniej mozna decydowac o sposobie naprawy.

Pomijam kwestie oceny uczciwosci sprawcy i zasadnosci wzywania policji
(ja ten etap mialem z glowy - stluczke zaliczylem z policjantem :-)) W
archiwum grupy jest kilka opisow sytuacji, w ktorych sprawca po czasie
wyparl sie winy.





Temat: wypadek w austrii - przekręt ??
Sorry, ale znowu dyskusja schodzi na manowce. W opisie zdarzenia brakuje bardzo istotnej sprawy. Nie ma ani słowa o tym kto przyznał się do winy za spowodowanie kolizji. Skoro do twojego ubezpieczyciela dotarło żądanie pokrycia szkód od drugiej strony to prawdopodobnie świadomie lub nieświadomie podpisałeś oświadczenie o przyznaniu się do winy. Na marginesie warto zaznaczyć jedno. Znam wiele osób które uważają, że jak policja wyznaczy winnego to sprawa załatwiona.
Nic bardziej mylnego. Po pierwsze wcale nie musimy godzić z policyjnym werdyktem i możemy dochodzić swoich racji w sądzie, a po drugie do czasu prawomocnego rozstrzygnięcia możemy zmieniać swoje oświadczenia woli jeśli np. uznamy, że nasze przyznanie się do winy było spowodowane błędną ocena sytuacji spowodowaną stresem.
W tej sprawie jeśli nie masz w ręku oświadczenia o przyznaniu się do winy przez drugą stronę to najprawdopodobniej sam takie oświadczenie podpisałeś ( trzeba uważać co się podpisuje)
Jeśli jednak żadna ze stron nie chciała uznać swojej winy to nawet istnienie policyjnego raportu z miejsca zdarzenia niczego nie przesądza bo jak wcześniej wspomniałem strony mają prawo go podważyć.
Twoja sytuacja jest jednak zdecydowanie gorsza z uwagi na miejsce zdarzenia i właściwość w tej sprawie sądu austriackiego. Mimo wszystko warto byłoby dotrzeć do protokółu policji bo jeśli wskazuje on drugą stronę jako winną kolizji to być może zostanie to przez tą osobę uznane i do procesu nie dojdzie.



Temat: jak napisac "oswiadczenie " z kolizji

pomocy- miałem dzis stłuczke - stalem sobie na skrzyzowaniu przed znakiem stop i w gośc wjechał mi w tył auta. pomózcie prosze sformułować mi tersć oswiadczenia ktore on powinien podpisac , ja sie wogole na tym nie znam i nie wiem jak to napisac a moze sa jekies gotowe formularze??

Przerabialem temat na wszystkie strony. Przede wszystkim
na dokumencie powinny znalezc sie dane SPRAWCY tj
imie, nazwisko, pesel, nr dok. tozsamosci i PRZEZ KOGO WYDANY
nr prawa jazdy (NIE numer blankietu na starych drukach tylko numer
PJ taki lamany na rok wydania) i kto wydal i jakiej kategorii
seria i numer polisy OC sprawcy, do kiedy wazna i kto wystawil
Dane poszkodowanego rowniez nalezy wpisac ale nie musza byc
juz az tak szczegolowe

Jesli w ktorymkolwiek pojezdzie osoba prowadzaca nie jest jednoczesnie
wlascicielem, to w oswiadczeniu powinno sie wpisac zarowno
kierujacego pojazdem jak i prawnego wlasciciela pojazdu (wazne
dla pojazdow bedacych np wlasnoscia firmy leasingowej).

okolicznosci zdarzenia, godzine oraz miejsce ("okolice skrzyzowania
ulic...")
oraz bardzo istotne - element w ktorym sprawca oswiadcza, iz
spowodowal kolizje. moze miec on postac np

"spowodowalem kolizje z pojazdem o nr rej XXX przez najechanie na
tylna czesc samochodu"

Element ten musi byc sformulowany w jednoznaczny sposob tak zeby
nie bylo watpliwosci kto jest sprawca - zapis typu "uderzylem w bok
samochodu o nr..." z prawnego punktu nie wystarczy poniewaz takie
zdarzenie moglo miec przyczyne w postaci bledu innego kierowcy.




Temat: Praktyki ubezpieczycieli...
Hello All,

Dostałem pisemko od PTU (aawne DU TU) z żądaniem wypełnienia
dwustronnej płachty. I niby wszystko OK - była drobna obcierka, z
mojej winy, dane i oświadczenie na miejscu załatwione, policji nie
było sensu wzywać, bo i nie bardzo było do czego.

I wszystko byłoby fajnie, gdyby nie jeden dopisek - straszenie mnie
UFG w razie braku odpowiedzi. Dostałem piany. Ubezpieczenie zapłacone,
numer polisy znają, moje oświadczenie z miejsca kolizji, ze wszystkimi
danymi mają. Z jakiej racji i na jakiej podstawie straszą mnie UFG?

Na dokładkę w tej płachcie jest miejsce na określenie, gdzie mogą
dokonać oględzin pojazdu. Auto dawno naprawione (minął miesiąc od
sprawy) a im się nagle zachciewa oględzin...
Najśmieszniejszy jest jednak 'pośpiech'. Pismo datowane na 31.01,
wysłane jako polecony, priorytet i jeszcze zwrotne potwierdzenie a
wysłane dopiero 2.02. Tak im się śpieszy, że z jednego biurka na
drugie pismo dwa dni brnie.

Na miejscu kolizji zostala wypełniona płachta 'zgodne oświadczenie
uczestników' (czy jakoś tak), ze wszystkimi danymi, opisem zdarzenia,
szkicem, opisem uszkodzeń i oprócz tego z moim odręcznym oświadczeniem
o winie. Kopię tego dałem w moim oddziale PTU przy załatwianiu AC i
dawno o sprawie zapomniałem. A teraz musiałbym dokładnie te same dane
wpisywać w nową płachtę, bo z PTU do PTU jest za daleko, żeby sobie
mogli ściąnąć co trzeba z własnego systemu...





Temat: Misiek zaatakowany na parkingu
Tak jak Akbi pisze, sądząc z obrażeń to nie było to 5km/h
A co do Allianz to pewnie każdy ma inne doświadczenia, ale ja w 2002 usuwałem skutki kolizji i pomimo pewnych drobnych braków w dokumentacji zdarzenia (nie wzywaliśmy policji tylko oświadczenia) nie było żadnych problemów, po około półtorej tygodnia po zdarzeniu odebrałem sprawne autko z warsztatu.
Ale.... w 2003 roku o ile dobrze pamiętam miałem też kolizję z dziewczyną w górach (opisane w wątku o moim miśku) która zaparkowała mi w tyłku i prysnęła z miejsca zdarzenia i tylko fart sprawił że trafiłem to auto potem na mieście (miałem markę i model od świadków) to teraz w każdym przypadku raczej jestem za wzywaniem policji na miejsce zdarzenia.
Pozdrawiam



Temat: MOZE KTOS MI PORADZI ?
Co do oświadczenia : byłem kiedyś świadkiem takiej sprawy ; dzwoni do mnie koleżanka że ma kolizje , nie ze swojej winy , i co ma robić ? Mówie jej że jeśli jest pewna iż nie jest sprawcą , to niech jegomość napisze oświadczenie , no żeby policji nie wzywać , itd. Za pare godzin dzwoni jeszcze raz ( wystraszona ) i mówi mi takie coś - słuchaj , dzwonił do mnie jakiś sierżant z drogówki i że mu coś tam nie pasuje i każe przyjechać na miejsce zdarzenia . Prosze przyjedż też .-
Zajechałem na miejsce . Są wszyscy i kupa gapiów . Policja wyjaśnia przebieg kolizji od początku . Koleżanka oświadcza władzy że nie czuje się winna , sprawca........ mówi to samo . Czeski film . Rozmawiam z Sierżantem i zwracam mu uwage że spisano OŚWIADCZENIE , że przyznał się do winy na papierze i koniec kropka . Pan Władza oznajmił że to owo oświadczenie zostanie podważone , bo ........znalazł się świadek twierdzący iż ta moja koleżanka nakrzyczała na sprawce i niejako wymusiła napisanie takiego dokumentu . Jak to wszystko się zakończyło niewiem , nie pytałem . Pojechałem do domu i postanowiłem zawsze wzywać policje , jakby mi się coś trafiło ( oczywiście nie z mojej winy )



Temat: jak sie zachowac podczas kolizji:)

http://www.motofakty.pl/artykul/wypadek_i_co_dalej.html

Jeżeli nie ma wątpliwości co do tego, kto jest winny kolizji, należy spisać stosowne oświadczenie; sprawca musi je podpisać. Oświadczenie winno zawierać: dokładny opis okoliczności, przyczyny i przebieg kolizji; jednoznaczne stwierdzenie, kto jest sprawcą; dane kierujących (i właścicieli) pojazdów, ich adresy, kategorie i nr prawa jazdy oraz kto je wydał; nr polisy OC i nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego; podpis sprawcy; dane świadków zdarzenia.



Ale chodzi o cos szerszego - jak wyglada takie oswiadczenie, jak sie zalatwia stricte takie sprawy.




Temat: Pytanie do Policjanta
Witam,
Chcialem sie dowiedziec jak to jest podczas kolizji. Wiem ze gdy nie ma rannych podczas wypadku (nazwijmy ja kolizja), to policja woli gdy kierowcy sami zalatwiaja sprawe miedzy soba - napisac oswiadczenie, ubezpieczalnia itd. Rozumiem to dokladnie poniewaz zamiast podjechac i opisac przebieg tej stluczki Policja moze w tym czasie np. jechac do kogos kto naprawde potrzebuje jej pomocy.
Niestety w Polsce ludzie uwielbiaja kombinowac. Gdy sprawca po kilku dniach wycofa sie z oswiadczenia (wiem ze mozna, naprawde, i to bardzo latwo) to poszkodowany zostaje wlasciwie sam. Oczywiscie moze sie sadzic, ale jest to zdecydowanie wiekszy klopot, strata czasu, pieniedzy, nerwow, i dlatego bezpieczniej jest zaczekac na przyjazd Policji.

Pytanie dotyczy tego, jak zapatrujecie sie na takich ludzi, ktorzy wycofuja sie z oswiadczen. Czy jest to w jakis sposob odnotowywalne? Co najlepiej powinien zrobic kierowca, ktory wlasnie dowiedzial ze od ubezpieczalni ze sprawca wypadku nie potwierdza przebiegu zdarzenia, i ubezpieczalnia odmawia wyplaty pieniedzy?
Z gory dziekuje



Temat: kolizja
Witam,

Proszę o pomoc. Znajomy w podeszłym wieku miał kolizję drogową. Musnął swoim Punto nową BMW 530 w tył Ogólnie stan aut idealny, żadnych oznak kolizji, brak rys, wgnieceń itp. Ciężko nawet powiedzieć, że cokolwiek zaszło, zwłaszcza, że Punto jest w jasnym kolorze, BMW czarna, a brak jest jakichkolwiek śladów obcego lakieru na obu autkach.

Właściciel BMW twierdzi, że popękały mocowania, że trzeba malować itp ... Podjechał do swojego mechanika, który stwierdził, że trzeba rozebrać tył BMW aby stwierdzić uszkodzenia. Mechanik nie pozwolił, na bycie przy rozbieraniu auta, nawet w obecności rzeczoznawcy ! Gadka o tajemnicy firmy, o patrzeniu się na ręce

Ze zdarzenia nie ma żadnego podpisanego oświadczenia, Panowie wymienili się tylko danymi zapisanymi z dowodu. Obawy są takie, że mechanik rozbierze BMW, "pomoże w uszkodzeniu" np. uchwytu i będzie śpiewał za nowy np. zderzak. Co robić ?

1. Olać sprawę i wypiąć się, jako że nie ma oświadczenia, świadków itp
2. Zgłosić do ubezpieczalni i niech właściciel BMW domaga się odszkodowania z OC właściciela Punto + podpowiedzieć ubezpieczalni, że sprawa "śmierdzi".

i tak na przyszłość, jak zachować się w takiej sytuacji, gdy my jesteśmy rzekomo sprawcą, uszkodzeń brak, lub są minimalne, a poszkodowany, twierdzi co innego, chce jechać do znajomego mechanika, który chce rozbierać pół auta (oczywiście nie za darmo) itp



Temat: Kolizja i likwidacja szkody - AC czy OC?


w zasadzie nie ma powodu dla ktorego mialbys zglaszac to u siebie. chyba
ze
kwestia czasu sie liczy i jak najszybciej chcesz dostac kase za samochod.
wtedy
mozna zglosic u swojego ubezpieczyciela a on regresem sciagnie to z OC
sprawcy.

mam nadzieje ze masz notatke policyjna z miejca kolizji z orzeczeniem winy
drugiej strony?


Mam notatke policyjna, z ktorej wynika ze bralem udzial w kolizji, jest info
co zostalo uszkodzone, nie ma w niej natomiast informacji o tym kto jest
sprawca, a kto poszkodowanym. Z informacji ktore uzyskalem na miejscu
zdarzenia od policjanta, wynikalo ze nie ma potrzeby spisywania oswiadczen,
bo sprawa jest prosta - sprawca jest wskazany jednoznacznie (sa swiadkowie),
dostal mandat, ktory jest niejako przyznaniem sie do winy. Mam oczywiscie
spisane wszystkie dane sprawcy, oraz innych uczestnikow kolizji, wraz z
numerami polisy itd.

Co do zgloszenia sprawy do TU - zglosilem to u mojego ubezpieczyciela,
bedzie naprawiony z mojego AC, a Hestia bedzie dochodzc roszczen z OC
sprawcy (na infolinii twierdza ze dla mnie nie ma roznicy, a powinno byc
szybciej - oczywiscie w przypadku, kiedy bedzie sens naprawiac). Mam
mozliwosc wycofania zgloszenia i zgloszenia go w TU OC sprawcy, ale czy jest
sens?  Jezeli dojdzie do naprawy, zamierzama wszystko zrobic w ASO na nowych
czesciach, nie interesuje mnie kombinowanie jak by tu zrobic, zeby bylo
taniej, a roznice pieniezna zatrzymac. Chce doprowadzic samochod do stanu
sprzed wypadku.

RM





Temat: jak napisac "oswiadczenie " z kolizji

Witam
Uważam że powinieneś bezwzględnie wezwać policję do zdarzenia niech spiszą służbową notatkę z miejsca kolizji. Niestety BMW to nie polonez którego można wyklepać w byle warsztacie za kilka złotych. A zakłady ubezpieczeniowe bardzo niechętnie wypłacają pieniążki. I szukają tylko pretekstu by nie wypłacić nawet złotówki. Nauczyło mnie tego życie. Sprawca wypadku podpisał oświadczenie, a następnego dnia oświadczył że wina była po mojej stronie, a on podpisał oświadczenie tylko dlatego że był w „szoku”. A to już jest woda na młyn ubezpieczyciela, a jak już trafisz na kogoś z polisą wystawianą przez „Link 4” lub „Wartę” to zapomnij o kasie.
Pozdrawiam


Muszę Was zmartwić... Kiedyś pisałem o wjechaniu na niedomkniętą studienkę przeze mnie. Sprawa trwa nadal. Mimo, iż była na miejscu policja, spisali notatkę, sprawdzili, jak to było, ja dmuchałem w balonik, to PZU stwierdziło, iż nie jest możliwe, że ja tam wjechałem! Musiałem złamać wiele przepisów ruchu drogowego (zimą, koleiny 10cm, droga o szerokości jednego pasa ruchu, zakręt)
Sprawa toczy się dalej...




Temat: jak napisac "oswiadczenie " z kolizji
Witam
Uważam że powinieneś bezwzględnie wezwać policję do zdarzenia niech spiszą służbową notatkę z miejsca kolizji. Niestety BMW to nie polonez którego można wyklepać w byle warsztacie za kilka złotych. A zakłady ubezpieczeniowe bardzo niechętnie wypłacają pieniążki. I szukają tylko pretekstu by nie wypłacić nawet złotówki. Nauczyło mnie tego życie. Sprawca wypadku podpisał oświadczenie, a następnego dnia oświadczył że wina była po mojej stronie, a on podpisał oświadczenie tylko dlatego że był w „szoku”. A to już jest woda na młyn ubezpieczyciela, a jak już trafisz na kogoś z polisą wystawianą przez „Link 4” lub „Wartę” to zapomnij o kasie.
Pozdrawiam



Temat: jak sie zachowac podczas kolizji:)

Jeżeli nie ma wątpliwości co do tego, kto jest winny kolizji, należy spisać stosowne oświadczenie; sprawca musi je podpisać. Oświadczenie winno zawierać: dokładny opis okoliczności, przyczyny i przebieg kolizji; jednoznaczne stwierdzenie, kto jest sprawcą; dane kierujących (i właścicieli) pojazdów, ich adresy, kategorie i nr prawa jazdy oraz kto je wydał; nr polisy OC i nazwę towarzystwa ubezpieczeniowego; podpis sprawcy; dane świadków zdarzenia.





Temat: Kolizje i wypadki?
to jest normalna procedura. dostajesz w tył sprawdzasz co się stało zjeżdżasz na bok by nie tarasować drogi i się pytasz sprawcę piszemy oświadczenie czy wzywamy policje. Wezwanie policji wiąże się z mandatem dla sprawcy oraz czasem oczekiwania na patrol (czasami nawet godzinę) więc nie polecam. W oświadczenie wystarczy imię nazwisko adres sprawcy potem dane z dowodu rejestracyjnego sprawcy oraz numer polisy i u kogo jest ona wykupiona. Opis zdarzenia i przyznanie się do winy sprawcy. Czas ok 20 min. Można zrobić parę zdjęć pojazdów po kolizji tak na wszelki wypadek. Kolejnym etapem jest skontaktowanie się z ubezpieczycielem sprawcy i umówieniem się na oględziny (zależy od firmy ubezpieczeniowej bo niektóre są wygodne). Potem zostaje naprawa i czekanie na pieniądze. Przy nowych samochodach wypłata przeważnie wystarcza na naprawę samochodu w serwisie. (uważaj na serwisy bo często kantują przy naprawach).

To zależy gdzie się jeździ. Ja jeżdżę w mieście gdzie jest mała powierzchnia a bardzo dużo samochodów i o stłuczkę nie trudno. Wystarczy, że kursant(-ka) jedzie przez jakiś czas tak jak wszyscy to kierowca za L traci czujność.



Temat: Sprawca kolizji na skrzyżowaniu równorzędnym

Źle zrobiłeś...
Przyznałeś się do winy nie swojej...


W sumie w trakcie całego zajścia byłem trochę w szoku, więc działałem pochopnie. Jednak napisałem w oświadczeniu, że: Ja ... zamieszkały... kierujący pojazdem .... wykonując manewr skrętu w prawo z ulicy ... w ulicę ... doszło do zderzenia z pojazdem .... - coś w tym stylu.
Ponadto policjanci po wskazaniu mojej winy zaproponowali ugodę z 2. i poprosili o odwołanie mojego zgłoszenia o zajściu zdarzenia - nas tu nie było, dogadajcie się.
Wieczorem wrzucę zdjęcia z kolizji. Ponadto mam świadków tego zdarzenia.
Czy w tej sytuacji jest możliwość skierowania sprawy do sądu i wyegzekwowanie odszkodowania?



Temat: Sprawca kolizji na skrzyżowaniu równorzędnym
Z góry przepraszam, że w wyniku nie doprecyzowania danych doszło do ostrej wymiany zdań. Nie to było celem mojego postu.
Więc rozważmy to jeszcze raz:
Zdarzenie miało miejsce w rzeczywistości. Kolega będąc świadkiem tego zdarzenia powiedział mi następnego dnia, że usłyszał od kierowcy dwójki, że ten wyprzedzał rowerzystę. Manewr wyprzedzania rozpoczął mniej więcej w odległości około 30 m od osi jezdni, z której wyjeżdżała jedynka - lecz jechał dalej i w momencie kolizji 2. znajdował się częściowo na pasie dla kierunku przeciwnego.
Ja byłem 1. Zadzwoniłem na Policję i przyjechali - co prawda po 1,5 godz. (Warszawa). Nieruszaliśmy celowo pojazdów(małe obciążenie ruchem), żeby mogli dokonać sami oceny. Gdy policja przyjechała, w pierwszej kolejności nakazali zabrać samochody. Najpierw wysłuchali mojej wersji, potem 2. Stwierdzili że 1 powinien ustąpić pierwszeństwa przejazdu pojazdowi nadjeżdżającemu z prawej strony. Na to ja mówię, że on wjechał na mój pas ruch. Policjant na to, a jakby jechała karetka - to co?!
Więc mówią: Panie dogadaj się z 2 - spisz oświadczenie, że jesteś sprawcą i kropka.
Więc to uczyniłem!



Temat: Pytanie do Policjanta

Nie rozumiem czym się Zyzio przejmujesz ?. Boisz się, że policjant który przyjedzie będzie zły bo mu tyłek kolizją zawracasz ?. Po to jest policja, żeby pomagać obywatelom.

Nie do konca sie zrozumielismy Oczywiscie wiem ze moge zadzwonic i Policja przyjedzie, bo za to dostajje pieniadze i jest to jej obowiazkiem. Bardziej chodzi mi o to, ze uwazam ze czasem przyjazd Policji jest zbedny. Znacznie szybciej i mniej konfliktowo udaloby sie gdyby nasze prawo w pewien sposob zabezpieczalo wlasnie nas, kierowcow decydujacych sie na oswiadczenia. Niestety jest inaczej, i decydujac sie na osw. bardzo duzo ryzykujemy, a wszystko dlatego ze prawo nas nie chroni. I czy wlasnie tylko dlatego az tak koniecznie trzeba dzwonic po Policje? Oczywiscie, ona przyjedzie, spisze wszystko itp., tylko po co? Tylko dlatego, ze prawo jest slabe pod tym wzgledem?

Prawo nie tylko pod tym względem jest słabe, na razie nie słychać aby to się zmieniło. Jeżeli chcesz spać spokojnie i mieć pewność ze otrzymasz pieniądze od ubezpieczyciela to po kolizji, jeżeli masz wątpliwości co do przebiegu zdarzenia, auto jest uszkodzone, jesteś ranny, itp..dzwoń po policje.
Tak jak sam słusznie zauważyłeś zgadzając się na oświadczenie bardzo dużo ryzykujesz, a czy gra jest warta takiego ryzyka....wszystko zależy od Ciebie.

Pozdrawiam
Tomasz



Temat: Ło jezu...no i trafilo na mnie...dziubnal mnie tramwaj :/

obydwoje ukarani Kto obydwoje? Ty i motorniczy czy sam ty i auto.
Jeżeli na miejscu kolizji jest ktoś kto przyznaje się do winy to po co policja. Poszkodowany, czyli ten niewinny idzie do ubezpieczyciela z oświadczeniem winnego, a winny robi to sam lub na AC. Policję wzywa się tylko jeżeli nie nie ma zgody co do winy, bo po co jeszcze im płacić i płacić za naprawę auta.
Trochę jednak koloryzujesz bo co nieco wiem o tej kolizji.

@walkie
A skąd masz takie informacje, że tramwajarze na kogoś polują. Wiesz to od nich samych czy opierasz się tylko na obiegowych opiniach. Oni też mają problemy w przypadku kolizji i to nawet tej niezawinionej przez siebie, a w razie wypadku z ofiarami zabierane są im uprawnienia na czas dochodzenia (a te u nas trochę trwają) i nie mogą wtedy pracować.
A wystarczy tylko przeczytać kodeks i połowę zdarzeń z tramwajami byłoby mniej. To nie jest samochód który szybko się zatrzyma jak mu zajedziemy drogę. To co wjechało w ernesto waży około 20 ton.
I nie bronię tu przynajmniej tramwajarzy bo sami święci nie są. Zachowują się tak samo na drodze jak przeciętny polak.



Temat: Kolizja
Mialem dzis kolizje. Inteligentny Pan w ciezarowce marki MAN stwierdzil, ze musi akurat sie cofnac i zrobil to wprost w przod mojej Syreny Rozwalil mi caly prawy blotnik, pogial przedni pas, pobil reflektory i polamal maske i kawalek ramy.

Napisal oswiadczenie w ktorym pisze ze jest sprawca kolizji dwoch pojazdow i ze jest winny zdarzeniu. Wiem, ze mam teraz zglosic sie z tym do jego firmy ubezpieczeniowej. I teraz rodzi sie pytanie - orientujecie sie jak ubezpieczalnie (tu: PZU) traktuja szkody w takich pojazdach? Przeciez nie ma oficjalnych cen czesci do tego. Jak to jest? Moge liczyc na jakas kase czy dostane 100 zlotych w ramach szkody calkowitej?



Temat: Kolizja + Warta i formalności.
Witam serdecznie,

prosiłbym o pomoc w rozjaśnieniu jak postępować w sprawie
odszkodowania:

2 tyg. temu miała miejsce stłuczka na parkingu.
Sprawca przyznał sie do winy, policji nie wezwano, nie zostało spisane
żadne oświadczenie między uczestnikami.

Poszkodowany wraz ze sprawcą podjechali do najbliższej siedziby Warty
w celu złożenia zawiadomienia. Panie urzędniczki zanotowały co trzeba,
w tym też to kto jest sprawcą.
Po 3 dniach pojawił sie pracownik Warty w celu zrobienia zdjęć u
poszkodowanego.

Po kilku dniach do poszkodowanego przyszło pismo do wypełnienia a
raczej uzupełnienia i odesłanie do Warty.

Moje pytanie jest następujące: czy brak oświadczenia spisanego na
miejscu zdarzenia będzie tu stanowić jakiś problem w celu uzyskania
odszkodowania z OC sprawcy?

Jedyny dokument na to zdarzenie to wizyta w Warcie zaraz po wypadku
sprawy i poszkodowanego.

Zapewne najlepiej było wezwać policję, ale poszkodowanym jest starszy
człowiek
który uległ namowom sprawcy, aby tego nie robić.

Z góry dziękuję.





Temat: Mój pierwszy dzwon
Całe szczęście, że się nic poważniejszego nie stało i nawet na drugi dzień nie boli Co do opinii, że źle zrobił nie wzywając policji to kompletnie nie rozumię o co niektórym chodzi. Sprawca zdarzenia pisze oświadczenie mniej więcej takie
"Ja ..... legitymujący się dowodem ...... zamieszkały ...... posiadając prawo jazdy nr...., spowodowałem z własnej winy kolizję pojazdem ..... z ważnym ubezpieczeniem OC, polisa numer ...., zakład ubezpieczeń..... z pojazdem ..... itd..."
Ważny dopisek :
"Oświdaczenie składam dobrowolnie, będąc w stanie pełnej świadomości"
I do tego podpisy. Można też narysować szkic sytuacyjny kolizji. Można również, opisać szkody ale lepiej tego nie robić. Konieczność wezwania policji jest tylko wtedy gdy ucierpi jedna z osób lub w kolizji brało udział więcej niż 2 pojazdy.



Temat: problem z wyplata odszkodowania

Witam!!
2.06 bylem uczestnikiem kolizji drogowej w ktorej zostalem poszkodowany.
Na
miejscu byla policja, kierowca przyznal sie do winy i zostal ukarany
mandatem. Spisalismy takze notatke z danymi i nr OC sprawcy. Szkode
zglosilem 5.02, samochod zostal oddany ogledzinom i odstawiony do
warsztatu
na naprawe bezgotowkowa. Samochod od tygodnia stoi w warsztacie poniewaz
PZU
nie chce wyplacic odszkodowania - powod - brak potwierdzenia sprawcy i
wlasciciela samochodu (kierowca nie byl wlascicielem). Z tego co sie
dowiedzialem wrocily potwierdzenia odbioru powiadomien wyslanych do nich
przez PZU czyli poczte odebrali i zapoznali sie z jej trescia. Argumenty
ze
maja obowiazek wyplacic bezsporna czesc odszkodowania w ciagu 30 dni
zgodnie
z rozporzadzeniem dotyczacym ogolnych warunkow ubezpieczenia do nich jakos
nie przemawiaja. Malo tego powolujac sie na Par 6 KC twierdza ze to JA
powinienem zadbac o to zeby sprawca sie stawil potwierdzic fakt kolizji!!
W
zwiazku z tym poki sprawca nie potwierdzi zdarzenia odszkodowania mi nie
wyplaca....
Prosze o rade co z tym fantem zrobic , bo juz mi sie znudzilo poruszanie
srodkami komunikacji miejskiej:)


Witam.
bylem w identycznej sytuacji , ostatecznie podpisalem oswiadczenie ze jesli
sprawca nie potwierdzi swojej winy to ja oddam kase PZU
kase dostalem po 3 miesiacach od kolizji
Tronik




Temat: ucieczka sprawcy


w trakcie prawidłowo wykonywanego przeze mnie manewru wyprzedzania inny
pojazd nie sygnalizując zamiaru skrętu w lewo zajechał mi drogę powodując
kolizję. Sprawca uciekł. Pojechałem za nim i gdy doszło do spotkania

oświadczenie, że przyznaje się do winy. Zgłosiłem sprawę do PZU. Mam
świadka
zdarzenia, który nie widział faktu zajechania drogi ale może potwierdzić że
zdarzenie miało miejsce i że tamten pojazd uciekł. Czy mogę to wykorzystać
w
walce o odszkodowanie z jego OC gdyby wyparł się winy w dalszym
postępowaniu?
Narazie nie wspominałem w PZU a ucieczce. Z regulaminu OC wynika, że jak
ktoś
ucieknie to PZU dochodzi od sprawcy zwrotu odszkodowania (czyli tak jakby
był
pijany). Czy macie jakieś doświadczenie w takiej sprawie? Proszę o radę.


Wszyscy mówią że powinienem wezwać policję.
Załóżmy że sprawca uciekł a ja czekam sobie na policję. Policja przyjeżdża są
świadkowie ale na pewno nie zapomiętali numerów na 100% bo mało kto by
zapamiętał. Gość jedzie do kumpla blacharza bo to stary maluch, wymieniają
wgnieciony zardzewiały błotnik na inny zardzewiały i na pojeździe nie ma
śladów. On mówi że pierwsze słyszy o zdarzeniu i koniec sprawy. Już to
przerabiałem. Poprostu jest się bezradnym. Wybrałem wariant pośicigu i
dogadania się. Ale też nie jest dobrze. Jedym moim atutem jest świadek
ucieczki i w sumie PZU może opłaci się uznać jego winę :(





Temat: Czy notatka policyjna wystarczy
To trochę absurdalna sytuacja... A jakby gość zjechał na przeciwny pas ruchu, a nadjeżdżający z przeciwka chcąc uniknąć kolizji uderzył w drzewo - to sprawca dostałby mandat za przekroczenie 'ciągłej' a poszkodowany za niedostosowanie prędkości do warunków na drodze???

Ja miałem kolizję na początku roku, tyle, że samochodową. Wezwałem policję, która orzekła winę, sprawca przyjął mandat, policjant opisał zdarzenie w swoim protokole, spisał dane wszystkich uczestników i powiedział, że koniecznie muszę mieć oświadczenie wszystkich uczestników wraz z ich podpisami i numerami polis.

Powiem tak: mam nadzieję, że ZU nie będzie stwarzał problemów, ale wiem z doświadczenia, że ZU zrobi wiele, żeby nie wypłacic bądź wypłacic jak najmnie (w moim przypadku sprawa skończyła się u Rzecznika Ubezpieczonych), a przepychanki z Wartą trwały od kwietnia do końca października!!!



Temat: Dzik na drodze i kolizja
miasto jest ubezpieczone nawet od dziur w drogach (dlatego wła nie nie robi
się remontów dróg, bo ubezpieczenie jest tańsze). Proponuję do Zarządu Dróg
i Zieleni, ale w razie Niemca lepiej niech zgłosi fakt na Policję. Raz, że
większe szanse na odszkodowanie, a dwa zaczną co  my leć o zabezpieczeniach
ul. Słowackiego od takich przypadków. Nie sądzę żeby poddawali sprawdzanie
czy jechał prawidłowo czy nie jechał ponieważ w tej kwestii żadna ze stron
nie będzie obiektywna. Dobrze, że ma  wiadka zdarzenia bo bez wątpiwnia
będzie łatwiej (oby tylko  wiadek z poszkodowanym nie byli w żaden sposób
spokrewnieni, bo to już może być problem). Życzę powodzenia.


Witam,

wczoraj wieczorem na Slowackiego znajomy mial bliskie spotkanie swojego
samochodu z dzikiem. Efektem sa do wymiany tylne drzwi od strony
pasazera.
Czy istnieje szansa wyegzekwowania odszkodowania od miasta (pewnie
Zarzadu Drog i Zieleni)? Innymi slowy - czy miasto jest ubezpieczone od
skutkow kolizji ze zwierzyna lesna? Jesli tak, to gdzie ma sie zglosic?

Policja nie byla wzywana, ale on ma oswiadczenie swiadka wypadku. Czy to
wystarczy, czy powinien jechac zglosic to po fakcie na policje?

Z gory dziekuje za przeczytanie i odpowiedzi.

--
Pozdrawiam,
Marta






Temat: Zima, ślisko i nie przyjemne zdarzenia
a mnie spotkało takie zdarzenie 2 tygodnie temu:

auto zakupiłem w Wiedniu, w poniedziałek po południu daliśmy zaliczkę a we wtorek rano o 9.00 sfinalizowaliśmy tranzakcję. kolega - handlarz, ubrał o 9.00 tablice przewozowe i wpisał tę godzinę do książki tablic przewozowych, wyjechaliśmy na 3 auta (sprzedający, kolega z Wiednia i my) aby wyrejestrować samochód... i do Polski!

o 9.10 stojąc w korku stuknęła mnie ciężarówka w prawy tył... pękł zderzak, lampa (element od pozycyjnego) i wygiął się lekko koniec prawego błotnika... a facet stwierdził, że to nie jego wina

tam do stłuczek się policji nie wzywa, więc spisaliśmy co i jak i pojechaliśmy odrazu do ubezpieczyciela. okazało się, że pierwsze co to patrzą czy są zimówki bo mają w przepisach od któregoś tam listopada do wiosny obowiązkowo zimówki - naszczęście miałem, a potem oglądneli szkode i spisali oświadczenie.

niestety nieoficjalnie dowiedziałem się, ze z powodu dużej ilości turków, rumunów czy innych obcokrajowców handlujących w Wiedniu samochodami - którzy to wielokrotnie wymuszali stłuczki dla oc, mam małe, praktycznie zerowe szanse na odzyskanie czegokolwiek... bo kto uwierzy, że 2 młodych Polaków w BMW 10 minut po kupnie jest niewinnych kolizji???

no co za pech... 10 minut po kupnie... a chwile wcześniej było bezstłuczkowe




Temat: Stłuczka.


(...) koniecznie chcą
mieć policję na miejscu zdarzenia bo twierdzą, iż człowiek może się
wyprzeć
złożonego oświadczenia


Znajoma miala wlasnie taki przypadek. facet podpisal nawet oswiadczenie, a
potem sie wyparl twierdzac ze byl w szoku i nie wiedzial co podpisuje. Nie
bylo policji no i koszty naprawy samochodu musiala poniesc sama. Dlatego
nawet do najdrobniejszej kolizji zawsze trzeba wezwac policje, niezaleznie
od tego, co mowi sprawca. Przykre ale prawdziwe.





Temat: Wycena strat toyota corolla E10
Ja miałem dwie takie niemiłe zdarzenia w ciągu 4 tygodni. Oba nie z mojej winy.
Przy pierwszym, PZU odmówiło mi pokrycia z OC tego który we mnie wkarował (chociaż miałem jego oświadczenie), bo wariat który do tej sytuacji doprowadził dał nogę, a ja nie zdążyłem zapisać jego pełnego numeru (czasami szczerość nie popłaca).
Za cztery tygodnie autokar przy cofaniu o mnie zahaczył i też dał nogę. Sprawa skończyła się w sądzie. Obie więc kolizje pokrywałem z własnego AC, druga po wyroku regresem poszła z OC sprawcy. Obie szkody usuwałem w ASO TOYOTY bezgotówkowo, z oryginalnych części na co trochę kręciło nosem PZU (chciało dać zamienniki), ale tak miałem opłacone AC. Wszystkie formalności załatwiało ASO. W ciągu nie całych dwóch tygodni od zdarzenia w obu przypadkach miałem sprawny samochód.




Temat: MIalem wczoraj malo przyjemne bum

i całe KRC może o tym poświadczyć
i o to chodzi.
z tymi świadkami to jest jak jest, można przyprowadzić sobie sto osób w łatwy sposób. kiedyś na grupie dyskusyjnej jedengo z klubów samochodowych miała miejsce taka sytuacja. zwykła kolizja, sprawca od razu poczuwał się do winy, bez wzywania policji i po spisaniu oświadczenia rozeszli się w swoje strony, świadków brak. schody zaczęły się w ubezpieczalni, kiedy to sprawca nie potwierdził zeznań z oświadczenia, zatem ubezpieczycielowi było to na rękę, a kwota była do wypłaty dość spora. przez grupę dyskusyjną koleś opisał swój problem i co ma zrobić. ugadali się że da ogłoszenie do gazety ze poszukuje świadków zdarzenia, które miało miejsce tu i tu i tej i o tej godzinie itp. na ogłoszenie zgłosili się koledzy z klubu i jak jeden po drugim zaczęli zeznawać co ustalili wcześniej. akcja była w sumie w słusznej sprawie, a cały ten poemat ma na celu uzmysłowić ilu świadków można skołować. sąd przyjmie każdego świadka, byle tylko umiał powiedzieć gdzie wtedy był i co widział, a czy był faktycznie to już inna bajka.



Temat: Jedna stłuczka - dwa samochody


Uczestniczlem w takim zdarzeniu, 3 samochody, ja bylem w srodku,


MOi rodzice również uczestniczyli  w takiej kolizji, również byli w środku.
Delikwent w którego bezpośrednio uderzył samochód rodziców chciał
oświadczenia od nich, a faktyczny sprawca chciał podpisać tylko
oświadczenia rodzicom. W tej sytuacji wezwali policje, a poicmajstrzy
stwierdzili winę tego co przydzwonił w moich rodziców.





Temat: pytanie z ubezpieczenia AC


| wczoraj miałem małą kolizje, byłem sprawcą, mam uszkodzony przedni zderzak i
| lampę i bedę chciał skorzystać ze swojego AC (spisałem oświadczenie
| poszkodowanemu). Pytanie: latem delikatnie uszkodziłem tylny zderzak i czy to
| moge wciagnąć w naprawę czy ubezpieczalnia nie bedzie to traktowała np jako
| druga szkoda.
Jesli spisywales rodzaje uszkodzen na oswiadczeniu
(co powinno miec miejsce) to nie ma dyskusji i sa dwie
oddzielne szkody. Jesli nie opisywales, to (w zaleznosci
od rodzaju uszkodzen tylnego zderzaka) jest mala szansa,
ze moglbys to wcisnac w jedno zdarzenie - np. chciales
wycofac po stluczce i uderzyles w samochod z tylu, ktory
ledwo za toba wyhamowal (ale jemu nic sie nie stalo i odjechal).


Albo odbilo cie i wpadles tylem na latarnie :-)

J.





Temat: Kraksa - umowa "sprawca/poszkodowany" wystarczy ???
Koniecznie musisz spowodować pojawienie się policji, spisanie protokołu,
ustalenia sprawcy (!) kolizji i najlepiej jak wlepią mu mandat bo przyjecie
go oznacza przyznanie sie do winy. W przeciwnym razie moze byc tak: podpisze
oswiadczenie itp. a potem nie bedzie odbieral listow od ubezpieczalni z
pismem wzywajacym go do potwierdzenia zdarzenia. Po trzech probach
ubezpieczalnia napisze do Ciebie, ze odmawia Ci wyplacenia odszkodowania z
powodu niepotwierdzenia zdarzenia przez sprawce i ze mozesz pozwac go do
sadu cywilnego o odszkodowanie a oni bedą wezwani w trybie przypozwania itd.
Skutek - masz rozbite auto, nie masz kasy, masz wrzody z nerwow, nie masz
wlosow na glowie (bo juz wylysiales patrzac na to wszystko ;-) ) i szlag Cie
trafia!
Pozdrawiam, Grzesiek.




Temat: Odszkodowanie z OC sprawcy - c.d. walki


Witam,

Mialem kolizje, odszkodowanie ma byc wyplacone z OC sprawcy,
ubezpieczyciel twierdzi ze nie byl w stanie uzyskac z policji notatki o
zdarzeniu i z tego powodu nie wyrobi sie w ustawowych 30 dniach.
Wykonalem telefon na policje, gdzie odpowiedziano mi ze takich
informacji udzielaja od reki jesli tylko zadzwoni ktos z ubezpieczalni
(?!?!).
W takim wypadku jakie dzialania musze/moge podjac jesli ubezpieczyciel
nie wyrobi sie z wyplata odszkodowania w terminie 30 dni? Na co sie moge
powolac i czym ich postraszyc?


Ja poszedłem do dzielnicowego, który faksem wysłał notatkę do
odpowiedniego inspektoratu PZU. Wtedy się nie mogą wykręcić, że nie
mają, nie dostali itp.
A w każdym przypadku - bierz oświadczenie na piśmie. Niech Ci
ubezpieczyciel podpisze, że nie mógł otrzymać z policji notatki o
kolizji. Inaczej będą kręcić... Przecież to ich praca ;)
A od kiedy (i czy w tym przypadku można) liczy się odsetku ustawowe to
nawet nie wiem... :)

Pozdrówka,
piwar.





Temat: Kolizja - wypadek


Tak pytam na wszelki wypadek, co robic gdy bylo sie sprawca lub uczestnikiem
kolizji.


To zalezy od poszkodowanego. Jak sie domaga policji to siedziec, czekac
i
nic nie robic czego policjanci nie kaza. Jak sie nie domaga - podac
mu numer polisy, adres, numery pojazdu i prawa jazdy. Po czym spisac
oswiadczenie ze sie spowodowalo wypadek.


Co sprawca w kwestii OC musi dac poszkodowanemu aby ten bez problemow dostal
odszkodowanie,


W tej chwili to chyba najwazniejsze jest po kilkunastu dniach jak
przyjdzie list
zglosic sie gdzie prosza o potwierdzic zdarzenie na pismie - bez zwloki.


czy sprawca potrzebuje jakies dodatkowe papiery (np. jakis
protokol policji) aby skorzystac z odszkodowania z AC  


A po co ma korzystac z AC jak jest sprawca?


i kiedy warto wzywac  policje.


POdobno warto zawsze :-)
Naprawde warto jak facet nie ma dokumentow lub waznej polisy.
Ciekaw jestem czy warto jak jest pijany - czy przypadkiem nie bedzie
tak ze zanim kolegium wyda orzeczenie to samochod zdazy nam zardzewiec.
Warto na pewno jak sprawca wyjezdza wlasnie na dluzej - beda klopoty
z potwierdzeniem.
Nie wzywajac policji ryzykujesz ze sie sprawca rozmysli po paru dniach,
ale nie wiem czy to czeste przypadki ...

J.





Temat: [416Si 97 lpg] po kolizji...:/ oszacowanie kosztow naprawy
Ja sie wypowiem na temat policji.
W mieście wielkości Szczecina na zmianę przypada ok. 3-4 radiowozów wytypowanych do wypadków i kolizji. Jeżeli w tym czasie były takie zdarzenia, to niestety czas oczekiwania jest taki a nie inny. jeżeli był gdzieś np. wypadek śmiertelny to już całkiem przesrane, muszą jechać dwie jednostki, wstrzymanie ruchu, obsługa prokuratora itp. Jeżeli policja nie jest wzywana to żaden inny radiowóz nie ma obowiązku zatrzymania się. Mandat niestety to już sprawa tzw. taryfikatora i zawartych w nim widełek. Gliniarz niestety nie może (bo sam na siebie by bat ukręcił) dać niższego mandatu niż przewiduje to taryfikator, zgłoszenie jest nagrane,odnotowane, zapisane w dzienniku wydarzeń itp. No ale faktycznie miałeś pecha, ze trafiłeś na "obcokrajowca" z jakimś innym kierowcą wystarczyło by spisać oświadczenia i po sprawie. A tak czekać kilka godzin, żeby dodatkowo dostać mandat i jakieś punkty. No cóż powodzenia kolego.



Temat: Steven Gerrard

Kapitan Liverpoolu potrącił 10-latka

Kapitan Liverpool FC, Steven Gerrard, uczestniczył w kolizji, w wyniku której ucierpiał 10-letni chłopiec - poinformował rzecznik prasowy piłkarza.
Do wypadku doszło w poniedziałkowe popołudnie w Birkdale (hrabstwo Merseyside). Według relacji rzecznika prasowego: "Steven Gerrard jechał bardzo wolno Grantham Road, kiedy na ulicę nagle wbiegł chłopiec, który uderzył w bok samochodu prowadzonego przez piłkarza. Steve zaopiekował się chłopcem do czasu, kiedy na miejsce przybyła karetka pogotowia. Do zdarzenia doszło na oczach wielu świadków" - głosi oświadczenie wygłoszone przez rzecznika prasowego kapitana "The Reds".

"Po wypadku Steven stawił się na komisariacie, gdzie został poddany rutynowym procedurom. Steve jest bardzo zrozpaczony wydarzeniem i utrzymuje kontakt z rodziną chłopca, który doznał złamania nogi" - czytamy w dalszej części oświadczenia.
Liverpool zagra w środę z Olympique Marsylia w meczu Ligi Mistrzów.
onet.pl

Ciekawe, czy to wydarzenie wpłynie jakoś na formę piłkarza w meczu LM? Jeżeli faktycznie to mocno przeżywa to może brakować mu koncentracji.



Temat: Naprawa z OC sprawcy - jak to zrobiĂŚ :/
Witam,

Sutacja była taka - koles cofał, ja przejeżdzałem koło niego i on mnie
zahaczył - najpierw się rzucał, że moja wina itd. ale jak przyjechała
Policja to zmienił zdanie :)
Teraz tak - okazało się, że zdarzenie miało miejsce na drodze wewnętrznej
(uliczka PKP) i drogówka nic tu nie zrobi, ale mogą wezwac inny patrol z tej
dzielnicy, który by sie tym zajął - powiedzieli jednak, że mogą przyjachac
tak jak oni czyli za kolejne półtorej godziny... :/  I powiedzieli, że jeśli
nie chcemy czekać, to  żeby spisac oświadczenie.

No i teraz tak - mam oświadczenie, koles przyznaje się do winy, uszkodzone
tylne drzwi, i nadkole i zarysowany zderzak (VW polo 6N '95).

Co teraz z tym najlepiej zrobić? Koles jest ubezpieczony w PZU - chciałbym
to zrobic ale tak, żeby na tym nie starcić a nawet zyskać ;)
Dać do jakiegos mechanika, ASO czy inaczej?
Zniszczenia nie są duże ale do malowania jest kilka elementów.
fotki: (mają po 300 kB :/ )
http://kablegsm.republika.pl/polo/crash/CIMG1146a.jpg
http://kablegsm.republika.pl/polo/crash/CIMG1147a.jpg
http://kablegsm.republika.pl/polo/crash/CIMG1148aa.jpg

Da się tak ? No i jak się to robi, bo to moja pierwsza kolizja :)





Temat: witam! wazne plz


mam pytanie czy posiada ktos wzor umowy jaka trzeba zawrzec  jesli sie
nie wezwie policj ido wypadku
chodzi o to ze koles we mnie przywalil niechccemy wolac policji tylko
polubownie to zalatwic ale trzeba spisac umowe wie ktos jak to ma
wygladac?


"Miejscowość dnia

Ja niżej podpisany: DANE SPRAWCY (kierowcy) oświadczam, że w dniu tym i
tym o godzinie tej i tej kierując się autem DANE AUTA SPRAWCY z NUMEREM
POLISY OC I UBEZPIECZYCIELEM, którego jestem właścicielem (którego
właścicielem jest dane włąściciela jeśli inne niż kierowcy) byłem sprawcą
kolizji z pojazdem "dane poszkodowanego auta z numerem oc", którego
właścicielem jest: DANE WŁAŚCICIELA, a którym w momencie kolizji kierował
DANE KIEROWCY jeśli inne. Krótki opis uszkodzeń pojazdy poszkodowanego
oraz sprawcy (potrzebne przy zgłaszaniu szkody)

czytelny podpis sprawcy       czytelny podpis poszkodowanego"

Żadne umowy.... są też do tego gotowe druki,
http://bi.gazeta.pl/im/1981/m1981682.pdf, u ubezpieczyciela też powinni ci
dać, możecie wypełnić, ale takie oświadczenie jak powyżej też wystarczy.

Jesli wiesz, ze sprawca nie bedzie robił problemów OK, ja po swoich
doświadczeniach już zawsze bede wzywał policję, bo sprawca chciał się
wykręcić, ze niby to nie było tam, że w sumie to w ogóle nie było
zdarzenia....





Temat: Bandyci w niebieskich mundurach
Czy prowadził policjant?
2006-08-18

Rybnicka policja pod nadzorem Prokuratury Rejonowej wyjaśnia, czy sprawcą dzisiejszego wypadku na ul. Gliwickiej był pijany policjant.

Dziś ok. godz. 4.20 na ul. Rybnickiej w Ochojcu volkswagen polo najechał na tył jadącego przed nim opla vectry. Kierowca volkswagena nie zatrzymał się i odjechał z miejsca zdarzenia. Jednak kilka kilometrów dalej, sprawca kolizji jadąc ze znaczną prędkością nie opanował pojazdu na rondzie przy ul.Gliwickiej w Rybniku i doprowadził do wypadku drogowego.

Jak się okazało, volkswagenem polo jechała kobieta i mężczyzna, który pracuje w Komendzie Miejskiej Policji w Rybniku (do niego należy też samochód). Oboje byli pijani. Mężczyzna miał we krwi 1,3 promila alkoholu, a kobieta 1,5 promila.

Zdaniem policji, jeszcze nie wiadomo, kto z zatrzymanych prowadził samochód w momencie kolizji i wypadku. W wydanym specjalnie oświadczeniu, zastępca Komendanta Miejskiego Policji w Rybniku – podinspektor Paweł Zając informuje, że „w chwili obecnej trwają czynności zmierzające do ustalenia kto kierował w/w samochodem. W przypadku ustalenia, iż kierującym był policjant zostanie on natychmiast zwolniony ze służby w Policji oraz poniesie konsekwencje karne".

Wyniki prowadzonego pod nadzorem prokuratury śledztwa znane będą w poniedziałek.

za. www.rybnik.com.pl



Temat: lamerskie testy
Swoja droga ... to nie dowcip , ale ...

Wiecie dlaczego samochod terenowy jest lepszy do jazdy w miescie ?

Dajmy na to zdarzy Wam sie parkowac na drodze wewnetrznej/osiedlowej , dajmy na to zajmiecie II pas ( przeciwny ) i zupelnie niespodziewanie postanowicie skrecic w prawo, nie sygnalizujac tego.

opcja A) Robicie manewr samochodem terenowym, wiec nie specjalnie przejmujecie sie ze prawym pasem jedzie ktos samochodem osobowym i radosnie w niego uderzacie. Przecieracie zderzak szmata, kupujecie paste scierna i polerska do lakieru. Piszecie oswiadczenie, zapominacie o zdarzeniu.

opcja B) Robicie manewr samochodem osobowym i w sumie tez nie specjalnie przejmujecie sie ze prawym pasem jedzie ktos samochodem osobowym i radosnie w niego uderzacie. Przecieracie oczy ze zdumienia - nie macie zderzaka , ktory to odpadajac odlamal wam kawalek blotnika. Piszecie oswiadczenie o spowodowaniu kolizji. Dzwonicie do blacharza i przeklinacie w duchu ze cala premia wyfrunela w przeciagu tych kilku sekund.



Temat: [O1] Pierdut ... i po wypadku. Ktos cos doradzic moze????
greszczyn, a podpisywales oswiadczenie po ukonczeniu postepowania likwidacyjnego, ze osiwadczasz, ze sprawa jest juz zamknieta i nie bedziesz sie ubiegal o zadne roszczenia?

Jesli nie to moge Ci takie oswiadczenie napisac, ostatnio sporo czytam i pewnie jakbym szedl na studia prawnicze to i bym sobie poradzil

UWAGA : Niebawem zamieszcze rozne wzory pism, na podstawie wlasnych, ktore pisalem do TU. Tylko dajcie mi jeszcze troche czasu, dokladnie opisze wszystko krok po kroku. Rowniez szukam kogo, najlepiej jakiegos dziennikarza, ktory chetny bedzie ze mna stworzyc artykul do jakiejs wiekszej gazety odnosnie stluczki/kolizji/wypadku i postepowania w razie takiego zdarzenia losowego.

Pozdrawiam.



Temat: pytanie z ubezpieczenia AC


wczoraj miałem małą kolizje, byłem sprawcą, mam uszkodzony przedni zderzak
i
lampę i bedę chciał skorzystać ze swojego AC (spisałem oświadczenie
poszkodowanemu). Pytanie: latem delikatnie uszkodziłem tylny zderzak i czy
to
moge wciagnąć w naprawę czy ubezpieczalnia nie bedzie to traktowała np
jako
druga szkoda. (jak oni to traktują) wg mnie po prostu mam szkode i chcę ją
usunać?


Jesli spisywales rodzaje uszkodzen na oswiadczeniu
(co powinno miec miejsce) to nie ma dyskusji i sa dwie
oddzielne szkody. Jesli nie opisywales, to (w zaleznosci
od rodzaju uszkodzen tylnego zderzaka) jest mala szansa,
ze moglbys to wcisnac w jedno zdarzenie - np. chciales
wycofac po stluczce i uderzyles w samochod z tylu, ktory
ledwo za toba wyhamowal (ale jemu nic sie nie stalo i odjechal).

W.





Temat: Oblał egzamin na prawko, bo nie przejechał psa
Egzaminatorzy egzaminatorami - całe nasze państwo tak myśli - ja mam teraz bój z ubezpieczalnią w temacie mojej styczniowej stłuczki:

Pacjent zajechał mi drogę w sposób niewybredny - wjechał z prawej strony na zielonej strzałce zostawiając mi 1/4 mojego pasa, miałem ok. 60 km/h i max 5 m na hamowanie . Ominąłem go zahaczając o samochód po mojej lewej stronie...... Nie skasowałem samochodu i pacjenta waląc w niego tylko otarłem inne auto - uderzenie było na tyle lekkie, że jego kierowca nawet nie zauważył i pojechał dalej. Gość, który zajechał mi drogę nie stawiał żadnego oporu, napisał mi oświadczenie, straty minimalne a byle bardzo podczasowy, nie wzywałem Policji (ok. 3 h się czeka ). Jako, że nie doszło do kolizji mojej ze sprawcą, ubezpieczalnia traktuje mnie jak naciągacza, prosząc o opinię biegłych, powołując zespół śledczy czy do takiej kolizji mogło dojść czy nie...... Gość - sprawca się niczego nie wypiera, potwierdza przebieg zdarzenia, a ja czekam nadal na odszkodowanie, ponieważ nie skasowałem samochodu za 20 000, tylko zrobiłem ocierkę za 2000 tylko między niewłaściwymi samochodami.....



Temat: Litwa - tajemnicza i bliska.
Troszkę przydatnych linków:

http://www.travel4u.pl/ku...1=LTL&curr2=PLN

http://www.travel4u.pl/kraje/litwa-opis.html

Ważną informacja jest to, że na Litwie w przypadku kolizji samochodowej niezbędne jest wezwanie na miejsce zdarzenia policji, gdyż sporządzenie protokołu policyjnego jest warunkiem wypłaty odszkodowania przez firmę ubezpieczeniową. Oświadczenie złożone przez sprawcę kolizji, że doszło do niej z jego winy, nie stanowi podstawy do wypłaty odszkodowania.

a tu odpowiedź na pytanie Jacka :
230 V; 50 Hz , wtyczki elektryczne: typ C, typ C-2, typ F



Temat: Problem z uzyskaniem odszkodania ze szkody komunikacyjnej - sprawca nie przyznaje sie !!!





Jeżeli była policja i faktycznie stwierdziła winę tego drugiego to nie
może
być odmowy wypłaty odszkodowania. A podałeś w zgłoszeniu szkody że była
policja? Firma ubezpieczeniowa powinna zwrócić się do policji o przesłanie
notatki z kolizji, bo ty na pewno od gliniarzy nic nie wyciągniesz,
jedynie
w jakiej firmie ubezpieczeniowej był sprawca ubezpieczony.


Niestety tak prosto to nie jest. Sprawca może się nie zgodzić z Policją i ma
do tego pełne prawo (całe szczęście - policjanci też się mylą). Tutaj
głównym warunkiem jest nie to, czy policja stwierdziła winę, ale to czy
sprawca PRZYJĄŁ mandat (który policja zawsze w takim przypadku wlepia), bo
to oznacza, że zgodził się z oceną policji.

To jeszcze niestety nie koniec, bo sprawca może zawsze kombinować - odwołać
się od mandatu itd. TU będzie stało raczej po jego stronie tylko dlatego,
żeby nie wypłacić pieniążków (chroni własne interesy a nie sprawcy). W
sądzie nie jest trudno pod warunkiem, że masz świadków zdarzenia. (jechałeś
sam?) albo bardzo trudno, jeżeli sprawca ma świadków "swojej" wersji, nie
mniej jednak w każdym z tych przypadków długo się ciągnie a pieniążki
zobaczysz za rok albo i dłużej...

pozdr.
Crosser

ps.
Mimo wszystko zawsze warto jest wezwać policję bo jest trochę łatwiej jak
trafisz na takiego palanta co się wycofuje ze spisanego oświadczenia...





Temat: Jak przekonac do klasyka? ;)
Dawno,dawno temu mialem na Przymorzu w zimie spotkanie mojej Syreny 105 z Trabantem.Jakos tak za szybko wszedlem w zakret i niestety z przeciwka nadjechal Trabant.
Byla slizgawica i to wejscie w zakret poslizgiem bylo zaplanowane w przeciwienstwie do niezaplanowanego tam Trabanta.Efekt zderzenia byl taki ze w Syrenie PORYSOWALO sie szklo przedniego reflektora(nie peklo!!!!),no a Trabant byl lekko do klejania.W najblizszej aptece nie mieli wystarczajaco Poloplastu
Ale to wszystko pikus.Po momencie zdarzenia ja zamarlem w strachu a z Trabiego wysiadl starszy Pan ,obejrzal auto i powiedzial:
Ojjj.wy mlodzi to jezdzicie niebezpiecznie
poczym dal sie przeprosic za zaistniala sytuacje i chyba napisalem oswiadczenie dla PZU.
Tak wiec i ja jako sprawca wyszedlam calo,Syrenka bez szwanku ale Trabi byl mocno popekany.
Tak mi sie przypomnialo jak zaczeliscie dyskusje o odpornosci Trabanta na kolizje



Temat: kolizja
Witam.Dziś otrzymałem stojąc na światłach strzał w tył.Wizualnie uszkodzeniu uległ zderzak.Kobieta która najechała na tył mojej asi od ręki napisała oświadczenie.Oba autka są ubezpieczone w jednej firmie.Szkodę już zgłosiłem.Na co mam zwracać uwagę i jak załatwiać jak przyjdzie gość od wyceny.Proszę mnie nie rugać o moje laickie pytania,ale po raz pierwszy miałem takie zdarzenie.Z góry dziękuję za porady.



Temat: [Police] Szukam swiadkow kolizji na ul.Piaskowej podczas dni
Zdazenie mialo miejsce w dniu 6.06.2009 r.(drugi dzien polic) kolo godziny 18:35 na ul. Piaskowej mniej wiecej w miejscu na przeciwko stolowki w osemce. Pojazd marki Matiz w kolorze zlotym prowadzila moja zona jadac w kierunku ul Grzybowej nagle z podporzadkowanej ulicy wyjechala kobieta autem marki Citroen Xsara Picasso w kolorze ciemnoszarym uderzajac w moje auto. Zona jest swiezo upieczonym kirowca i bedac w takim szoku nie myslala racjonalnie. Sprawczyni podala numer telefonu po czym tak szybko odjechala,ze zona nawet nie wie kiedy. Nastepnego dnia dzwoniac do niej dogadalismy sie ze zostanie wyceniona szkoda i spiszemy oswiadczenie. Jednak dwa dni temu kobieta wyparla sie, ze cos takiego mialo miejsce i ze ona nie ma prawa jazdy ani samochodu.
Jezeli ktos widzial to zdarzenie bardzo prosze o kontakt pod nr 791963103 zalezy mi bardzo na znalezieniu tej kobiety jedyna szansa w swiadku i polickim monitoringu
pozdrawiam

Proszę pamiętać o tagu i czytelności pisanych postów (ortografia). Pozdrawiam - Kuba



Temat: niestety stalo sie....

z mojej winy mialem przed godzina stluczke podpowiedzcie mi co dalej z tym fantem. Policji nie wzywalismy, nie bylo potrzeby. poza tym dostalbym jeszcze mandat i punkty. Ktos wie, gdzie zglosic szkode? Do Allianza to oczywiste, ale jak sie toczy dalsza procedura, czy moge jechac do ASO i odstawic auto? Akurat konczy sie ubezpieczenie i znizki szlag trafil!!!

To chyba niezbyt dobrze ze policji nie bylo ( nie chce cie straszyc, ale znam pare przypadkow ze sobie oswiadczenia napisali kto jest winny i wszystko bylo pieknie, a potem jak przyszlo do likwidacji szkody to "sprawca wypadku-kolizji" nie potwierdzal u swojego ubezpieczyciela i poszkodowani nic nie dostali: Jeden korzystal z autocasco, a inny plakal ze swojej glupoty- chcial pojsc gosciowi na reke bo tamten mial za duzo punktow karnych. Ale znam, tez przypadek ze koles byl ok i potem wszystko potwierdzil w pZU ze takowe zdarzenie mialo miejsce!!!) Kwestia jak gostek podejdzie do sprawy i czy bedzie uczciwy, ale zycze powodzenia



Temat: Po stłuczce...?

no tak a jezeli ewidentnie nie bedzie moja wina- np koleś wpiep... mi sie w tyłek to wystarczy ze spisz to zdarzenie?? ale co tam ma byc dokładnie uwzglednione?? czy są jakie druczki do wypełnienia zeby o niczym nie zapomniec?? czy jezeli to nie bedzie moja wina też moge dostac mandat?? dzieki i pozdrawiam!!!

Jeśli koleś poczuwa się do winy, to powinno wystarczyć jego odręczne oświadczenie z podpiem na protokole szkód. Jeśli nie - wzywaj miśki.
Jeszcze słówko o kolizji z samochodem ciągnącym przyczepę / naczepę. Tirowiec może ci wciskać OC naczepy, bo "mniej zniżek straci". Nie idź na to, spisuj OC ciągnika! Likwidacja szkody z OC naczepy następuje tylko w przypadku, gdy naczepa odczepi się od ciągnika i wjedziesz w nią w momencie, gdy już przestanie się toczyć. W każdym innym przypadku bierzesz OC ciągnika.

Pozdr.



Temat: zgubiłem portfel - ktokolwiek widział, ktokolwiek wie (wawa)


Ludzie sa niestety zbyt glupi zeby wypelniac samodzielnie jakiekolwiek
papiery, wiec nic to nie da. I tak ktos musialby stac nad takim
czlowiekiem i go pilnowac co i jak. Wez tez pod uwage, ze czesto ktos


Ja bym az tak nie podwazal inteligencji przecietnego Polaka. W urzedach sami
wypelniaja (czy nawet oswiadczenia/wnioski pisza na kolanie), w TU opisywac
zdarzenia tez daja rade, gdzie czesto chodzi nie o 400zl tylko o kilka czy
nawet kilkadziesiat tysiecy pln. Tak wiec tam gdzie biurokracja, petent sam
sobie musi dawac rade i daje.
Poza tym po to jest ow "konsultacja z kompetentnym czlowiekiem" zeby
zweryfikowac bledy czy braki. Domyslam sie, ze gdyby procedure uprościć tak
jak w opisywanym przeze mnie, poszkodowani chetniej zglaszaliby drobne
kradzieze (podkreslam wszystko na piśmie). Ale to juz wiaze sie z pewnymi
statystykami, tzw. wykrywalnoscia. Poki co wygodniej zaslaniac sie
biurokracja i glupota spoleczenstwa.


jest zdenerowany i mu sie rece trzesa, wiec jak ma wypelniac jakies
papiery ?


Czy ja wiem? Kolizje drogowa da sie opisac i opisuja... a to czesciej
wieksza nerwowa :-)





Temat: stluczka i ubezpieczyciel


| Masz umowe kupna sprzedazy i zglosiles to u ubezpieczyciela, wiec po
| prostu nic nie rob ...

pismo z wyjasnieniem.


nie sluchaj tych co ci pisza "nie rob nic". nierobieniem nic narobisz klopotow i
sobie i poszkodowanemu. sytuacja byla taka ze to nowy wlasciciel byl sprawca
kolizji i nie wzywano policji do stluczki czyli bylo tzw. oswiadczenie. i teraz
jesli ty nie zglosisz sie celem wyjasnienia okolicznosci TU pomysli ze do
zdarzenia nie doszlo czyli moze nie wyplacic poszkodowanemu kasy. jesli jednak
uzna ze wypadek byl a ty sie nie zglosisz czyli wyplata pojdzie niejoko z twojej
polisy. dalej chyba nie musze tlumaczyc.





Temat: po kolizji drogowej....
Smutno się to troche pisze ale apel do kierowców -warto to miec przy sobie -wydrukować

Bo podczas spisywania protokołu bez udziału Policji ..naprawdę moze coś ujsc nieuwadze...
i jescze jedno po fakcie jesli nie było Policji zgłosic fakt zdarzenia w najblizszej jednostce Policji -wydział ruchu drogowego.. dobrze ze miał OC -gość wiec nie pokryje szkód swojego samochodziku

OŚWIADCZENIE SPRAWCY

ps.Oby tego druku nikt z Was nigdy nie użył...



Temat: Rozbiłem Balona
Sam nie zgłaszaj. Po co?
Często jest tak, że w ferworze akcji wydaje się, że tragedia spotkała Twój delikatnie zasysowany zderzak, a po paru dniach przestajesz zwracać na to uwagę, nie masz czasu itp. Jeśli poszkodowany nie zgłosi szkody w ciągu miesiąca od daty zdarzenia to roszczenie przepada mimo Twojego oświadczenia czy nawet protokołu policji.
Swoją drogą... dobrze, że się chciał dogadać a nie wzywał misiaczków, bo byłbyś jeszcze dodatkowo parę stówek w plecy (o ile się nie mylę to chyba 500 zł teraz wołają za spowodowanie kolizji drogowej).
Jeśli jednak Pan z merca to zgłosi to ubezpieczyciel sam poprosi Cię o opinię.
I lepiej dokładnie ją przeczytać, bo może być tak jak napisałem wcześniej (znam osobiście przypadki prób wyłudzania kasy z czyjegoś OC poprzez takie spowodowanie stłuczki, żeby to była czyjaś wina - nagłe zahamowanie jak się zdarzy jakiś łoś siedzący Ci na ogonie, a ty masz np. przerdzewiałą tylną belkę itp).



Temat: Jak zostać poturbowanym; OC Warta i kask; straty w moto

Hej, dobrze, że tak się skończyło, a nie groźniej. A chciałbym tylko dodać, że policję podobno warto wezwać, bo słyszałem o takich przypadkach, że sprawca kolizji wyparł się przyznania do winy, stwierdzając, że podpisał oświadczenie będąc w szoku, co oczywiście skutkowało problemem z wypłatą odszkodowania. Podobno policja przy takim zdarzeniu załatwia wszystko. Sprawca nie ma potem szans na taką "brudną" obronę.

Pozdro


Dobrze, że żyjecie Panowie. Życzę powrotu do zdrowia!!! Co do policji podzielam opinie kolegi, wzywać!!! Oczywiście także karetkę, bo szok pourazowy maskuje czasem obrażenia. Trzeba badania porobić, przecież to nasze zdrowie. Lepiej go nie zaniedbać!!! Pozdrawiam



Temat: Jak zostać poturbowanym; OC Warta i kask; straty w moto
Hej, dobrze, że tak się skończyło, a nie groźniej. A chciałbym tylko dodać, że policję podobno warto wezwać, bo słyszałem o takich przypadkach, że sprawca kolizji wyparł się przyznania do winy, stwierdzając, że podpisał oświadczenie będąc w szoku, co oczywiście skutkowało problemem z wypłatą odszkodowania. Podobno policja przy takim zdarzeniu załatwia wszystko. Sprawca nie ma potem szans na taką "brudną" obronę.

Pozdro



Temat: Platforma Obywatelska

Do sejmowej Komisji Regulaminowej i Spraw Poselskich wpłynęło oświadczenie, w którym posłanka PO Iwona Śledzińska-Katarasińska zrzeka się immunitetu - poinformowano w sekretariacie komisji.
W czerwcu posłanka Platformy spowodowała w Łodzi niegroźną kolizję; według policji kierowała samochodem po spożyciu alkoholu.



http://wiadomosci.onet.pl/1206846,11,item.html
Takie postępowanie należy tylko pochwalić. Wprawdzie zrobiła to pół roku po zdarzeniu ale zrobiła. Przykład dla innych posłów. Zwłaszcza z Samoobrony.



Temat: Mój pierwszy wypadek
Jadac sobie spokojnie po spodenki na Tomeks. Za swiatlami samochody sie zatrzymywali wiec ja tez a tu widze zdziwienie w oczach kierowcy ospojlerowanej vectry. Zdarzylem sie zaprzec o zaglowek (coby mi glowy nie urwalo ) i wcisnac hamulec. Podloga przesunieta, nadkole zgiete, zderzak caly ( ). Spisalismy oswiadczenie i pojechalem do jego ubezpieczalni i wycenili szkode calkowita na 2.2 tys. zł. (ponoc szkoda calkowita to 50% /albo 60/ wartosci auta w dniu kolizji) Teraz jeszcze tylko czekam na wplate pieniedzy na konto po potwierdzeniu zdarzenia przez sprawce. Koles przejechal 400km a 200 metrow od domu wjechal mi w garaz Prawie sasiad z osiedla obok

I znow wedlug mnie mogl uciekac na lewy pas bo nic nie jechalo /ja juz nie mialem miejsca/

I jeszcze najlepsze bylo zdziwienie ludzi z osiedla jak prostowalismy podloge przy pomocy 4 nóg stołowych i dwóch desek oraz podnosnika hydraulicznego <lol> Ale sie ładnie wyprostowalo, klapa tylnia sie zamyka/otwiera i jest gicior
Takze jakby co to podjezdzajcie do mnie na osiedle do prostowania samochodow




Temat: Stłuczka
juz nic nie zrobisz, mam nadzie ze masz oświadczenie z kolizji, jak bys jeszcze dzwonil po policje a nie doczekal sie na ich przyjazd to byś mial jakąś podkladke bo był by zapis o tym zdarzeniu na dyrzyrce komisariatu



Temat: Miałeś kolizję ,spisz oświadczenie!
Stłuczka zdarzyć się może najlepszemu kierowcy. Wzywanie na miejsce zdarzenia Policji, załatwianie formalności w firmie ubezpieczeniowej często bywa czasochłonne.
Jeżeli cała sytuacja da sie rozwiązac ugodowo warto spisać oświadczenie czy też nie?



Temat: Kolizja drogowa
Jednak jeśli nie wezwiesz policji i ograniczysz się do oświadczenia to za pare dni można zostać zaskoczonym gdy sprawca kolizji zmieni zdanie. Wycofa się z przyznania do winy, obarczy winą tego w którego wjechał albo w ogóle wycofa się że takie zdarzenie miało miejsce.



Temat: stluczka pod geantem, troche zakrecone



stwierdzil w czasie rozmowy ze widzial samochod, mogl zareagowac i uniknac
kolizji i tego nie zrobil, to bylo powodem takiego opisania zdarzenia w
oswiadczeniu


Przytaczam twoje słowa, które mogą świadczyć o tym, że twój ojciec uznał
swoją winę.
"[...] dzwonil do ojca zeby mu zminil oswiadczenie bo on nie dostanie
ubezpieczenia z tego powodu [...] ubezpieczenia i tak pewnie by nie dostal,
bo fiat ktorym go uderzyl trzymal sie na szpachli, zbil mu sie tylko
kierunkowskaz i troche wygiol pedzlem malowany blotnik, wiec naprawa zmiesci
sie w 100 pln"
Można z tego wywnioskować, że ojciec obiecał gościowi pokryć szkodę z OC , a
zachował się jak oszust i cwaniaczek.




Nie mam takich informacji, ale mam kolesia podobnego do twojego tatula,
który zawsze stara się swoje winy przypisywać innym. Kiedyś zdarzył mu się
podobny przypadek jak wyjeżdżał z parkingu na osiedlu. Twierdził, że gość
jechał ponad 60km/h tam gdzie było ograniczenie do 20km/h. Koleś zadzwonił
po policję, a że zbyt dyskutował to mu zatrzymali prawko i wręczyli mandat
500zł. Jednak koleś odmówił i zażyczył sobie przekazania sprawy do kolegium,
które orzekło jego winę. Koleś jednak na tym zarobił, ponieważ nie zapłacił
tych 500zł lecz koszty kolegium łącznie ok. 150 czy 200zł.
Z tym odbieraniem prawka jest zrozumiałe. Jeżeli ktoś jest winien i
twierdzi, że nie jest winien to oznacza, że nie zna przepisów ruchu
drogowego i powinien ponownie stawić się na egzamin. Być może gliniarze
przekroczyli swoje uprawnienia, ale fak jest faktem i uważam, że w tym
przypadku postąpili słusznie.


mam taki stosunek na jaki zasluguja :)
skoro ktos twierdzi ze NIE MUSI unikac kolizji to sam jest sobie winien,
ze
ktos inny nie pala do niego sympatia


To, że do kogoś nie pałasz sympatią nie oznacza, że nie powinieneś go
szanować.

Pozdrawiam
Jacek "Plumpi"





Temat: DEKALOG TURYSTY ZA GRANICĄ
Dekalog turysty

1. Dowiedz się jak najwięcej o kraju, który chcesz odwiedzić, o klimacie, zwyczajach, stosunku do turystów, cenach, walucie itp.

2. Wykup w towarzystwie ubezpieczeniowym przydatne dodatkowe ubezpieczenia, np. od następstw nieszczęśliwych wypadków, kosztów leczenia, assistance, ubezpieczenie bagażu podróżnego.

3. Przygotuj adresy i numery telefonów polskich przedstawicielstw dyplomatycznych i urzędów konsularnych w kraju, do którego wyruszasz.

4. Zdobądź w oddziale NFZ formularz E 111, który potwierdza, że jesteś ubezpieczony i upoważniony do bezpłatnych świadczeń zdrowotnych, oraz wykup polisę ubezpieczeniową. Przyda ci się, gdyż za niektóre badania, leki i tak będziesz musiał zapłacić. Ponieważ w każdym kraju obowiązują inne zasady opłat, szczegółowe informacje znajdziesz na stronie www . nfz . gov . pl/ue

5. Weź ze sobą adresy i numery telefonów bliskich osób w Polsce, które należy zawiadomić w razie nieszczęśliwego wypadku.

6. U operatora sieci komórkowej aktywuj usługę roamingu (możliwość korzystania z sieci telefonii komórkowej operatorów innych krajów) i/lub Poland Direct, dzięki czemu, nie płacąc, uzyskasz połączenie ze wskazaną przez siebie osobą w kraju.

7. Zabierz kilka rodzajów środków płatniczych: karty płatnicze, czeki podróżne o niskich nominałach (maks. 50 dol.) i gotówkę (dolary lub euro).

8. Wykonaj kserokopie dokumentów, które zabierasz: paszportu, wizy, biletów lotniczych, dokumentów ubezpieczeniowych, prawa jazdy, dokumentów pojazdu. Jeden zestaw ksero zostaw w domu, a drugi weź ze sobą i przechowuj w innym miejscu niż oryginały. Miej ze sobą kilka zdjęć paszportowych.

9. Zanotuj w różnych miejscach numery kart płatniczych (w żadnym wypadku nie trzymaj ich z dokumentami i portfelem, a najlepiej zaszyfruj w znany tylko tobie sposób!!!), numery seryjne czeków i kontaktowe numery telefoniczne, które się przydadzą w przypadku zgubienia dokumentów, czeków lub kart.

10. Jeśli jedziesz autem, weź z agencji ubezpieczeniowej formularz "wspólnego oświadczenia o zdarzeniu drogowym" przydatny w razie kolizji na drodze. dnia Pią 0:40, 28 Mar 2008, w całości zmieniany 1 raz



Temat: Wypadek! Przede wszystkim zachowaj spokój!!
Jak zachować się podczas wypadku drogowego

- Jeśli są ranni, natychmiast udziel im pomocy i wezwij karetkę.

- Zabezpiecz miejsce. Jeśli doszło do wypadku, nie ruszamy samochodów do przyjazdu policji, ale stawiamy trójkąt ostrzegawczy, aby nie stwarzać zagrożenia dla innych kierowców. Przy kolizji usuńmy pojazd z drogi.

- Sprawdź dokumenty. Jeśli uczestnicy zdarzenia rezygnują z pomocy policji, sprawca powinien oprócz dowodu osobistego, prawa jazdy i dowodu rejestracyjnego, okazać się również dowodem ubezpieczenia OC.

- Sprawdź szkody. Jeśli nawet na pierwszy rzut oka nic się nie stało, spiszmy adres lub telefon sprawcy.

- Szukaj świadków. Na wszelki wypadek dobrze jest mieć świadków zdarzenia, którzy w razie wątpliwości pomogą wyjaśnić sporne kwestie. Jeśli ktoś widział twoją stłuczkę, poproś o telefon lub adres.

- Wezwij policję. Jeśli strona przeciwna nie ma przy sobie choćby jednego z wymaganych dokumentów, inne nazwiska widnieją na dokumentach lub podejrzanie się zachowuje, lepiej jest zadzwonić po drogówkę.

- Sam poszukaj pomocy drogowej. Jeśli musisz skorzystać z holowania, lepiej sam poszukaj pomocy drogowej. Wtedy będziesz mógł negocjować cenę za holowanie i ewentualny parking. Wystarczy zadzwonić do radiotaxi lub salonu, gdzie kupowałeś auto lub zaprzyjaźnionego mechanika.

- Zawiadom ubezpieczycieli. Jeśli jesteśmy stroną pokrzywdzoną to musimy sami poinformować o zdarzeniu ubezpieczyciela naszego sprawcy. Na zgłoszenie szkody mamy 3 lata, ale im szybciej to zrobimy, tym lepiej. Po kilku latach rzeczoznawca może nie chcieć uznać wszystkich uszkodzeń.

- Nie bój się dochodzić swoich racji. Jeśli koszty naprawy przekroczą wycenę, jaką dostaliśmy od rzeczoznawcy i mamy na to rachunki, ponownie zgłośmy się do ubezpieczyciela i poprośmy o ponowną wycenę.

Co powinno zawierać oświadczenie sprawcy kolizji: dane sprawcy (-ów) oraz dobrze jest też wpisać dane poszkodowanego (-ych) (imię i nazwisko; adres; numer PESEL); dane z prawa jazdy sprawcy (kategoria, numer prawa jazdy, informacją przez kogo i kiedy zostało wydane); nazwa Towarzystwa Ubezpieczeniowego sprawcy (numer polisy, data ważności polisy); opis sytuacji i miejsca zdarzenia; data i godzina zdarzenia; adres zdarzenia; opis w jaki sposób doszło do stłuczki ze wskazaniem sprawcy; szkic sytuacyjny; lista uszkodzonych elementów w obu samochodach; dane świadków (jeśli są) (imię i nazwisko, adres i telefon kontaktowy).

Nie życze nikomu znaleźć się w takiej sytuacji ,ale warto wiedzieć jak należy postępować,kiedy już spotkało nas nieszczęście.



Temat: Brak OC u sprawcy wypadku
W takim wypadku na miejsce kolizji nalezy wezwac policje. Oni w protokole
zapisuja dane uczestnikow kolizji, nr polisy OC oraz badaja trzezwosc.
Jezeli ktorykolwiek z uczestnikow nie ma kwitu OC to odrazu jest to
zanotowane w protokole, sprzadzona zostaje notatka do Funduszu
Gwarancyjnego, a samochod takiego delikwenta zostaje scholowany. Z kwitem
od policji nalezy sie udac do ubezpieczyciela i zlozycz dokumenty
potwierdzające kolizje. Nie polecam dogadywac sie na tzw. oswiadczenie.
Sprawca potem moze zaczac krecic i bedziecie sie sadzic. A to trwa.

Jezeli na miejscu kolizji nie bylo policji to zaczynaja sie schody. Nalezy

danymi sprawcy i nr rej jego samochodu, wpisac dane swiadkow zdarzenia (ich
zeznania czasem ratuja sytuacje). Jezeli nie okazal polisy OC to zaznaczyc
to w tekscie. Taki kwi nalezy zlozyc w jednostce policji na ktorej tereni
miala miejsce kolizja. Podobne dokumenty nalezy zlozyc wlasnemu
ubezpieczycielowi. I tu ciekawostka - aby uzyskac pieniadze z Funduszu
Gwarancyjnego trzeba czekac okolo 1 roku !!! Takie sa terminy zalatwiania
roszczen.

Jezeli posiadasz AC to mozesz zlikwidowac szkode z wlasnej polisy, a jak
Fundusz Gwarancyjny wyplaci odszkodowania to pokryc wlasna polise AC i
odzyskac znizki.

Niestety brak OC u sprawcy kolizji to sporo straconych nerwów i czasu.
Jezeli nie masz AC to jeszcze gorzej. Mozesz robic auto na wlasny koszt a
potem walczyc o pieniadze. :((((((((((

Pozdrawiam

Mlody  


Witam!

Jak sie okazuje, najprawdopodobniej sprawca kolizji, w ktorej
uczestniczylem, nie ma polisy OC. Co ja moge zrobic w tej sytuacji?
Gdzie mam zglosic szkode? Jak wyglada szansa na odzyskanie pieniedzy za
naprawe?

Pozdrowka,

Marcin Jedrysiak

--

-=Mac PB 1400 user=-






Temat: Czy rowerzystka była winna?
Sądzę, że warto poznać tę relację:


Witam,
jeszcze tylko kilka dni i pozbędę sie gipsu po wypadku drogowym. Nie miałam siły, aby drążyć ta sprawę. Chciałabym usłyszeć jakie jest Wasze zdanie..

Jadąc rowerem do pracy po wyznaczonej ścieżce rowerowej zderzyłam się z nadjeżdżającym samochodem, który przejeżdżał przez przejazd nieoznaczony sygnalizacją świetlną. Do zdarzenia doszło na ul. Wołoskiej, kolo Galerii Mokotów, kilkadziesiąt metrów od skrzyżowania ulic Wołoskiej i Marynarskiej. Na miejsce zdarzenia przyjechała policja oraz pogotowie; przewieziono mnie do szpitala, gdzie lekarz nastawił mi zwichnięte ramie i nałożono mi gips.

Policja po moim oświadczeniu o braku roszczeń do kierującego pojazdem orzekła o zamknięciu sprawy. Później tego samego dnia, funkcjonariusz policji zmienił decyzję, tłumacząc to nakazem odgórnym, orzekając o mojej winie. Swoją decyzję poparł argumentem, że z powodu obecności poszkodowanych w wypadku- moja osoba- policja jest zmuszona orzec o winie.

Zastanawia mnie tylko czy w innym kraju ta sprawa zakonczylaby sie podobnie?

Jechalam w strone ulicy rzymowskiego. Samochod wjezdzał z woloskiej na parking do Galerii. Kilka dni temu bylam na miejscu, przejazd jest oznaczony znakiem P-11, czyli przejazd dla rowerzystow.

NIe widzialam protokolu. Mandat byl tylko symboliczny, tak mi powiedziano, policjant nie chcial go wystawiac, ale byl zmuszony.(?)
Podpisalam go pod presja funkcjonariuszy, szoku, znieczulen-morfiny.
Zaluje tego.

Kierowca byl obcokrajowiec. Dodatkowo na sciezce dla rowerzystow stal samochod dostawczy, co ograniczalo widocznosc. Niestety policja, choc zgodzila sie ze to on jest wspolodpowiedzialny, nie drazyla sprawy by dowiedziec sie kto go tam zaparkowal.

Uzasadnienie: kolizja-art 86 KW w zw z art 33PoRD.
I TUTAJ jest blad gdyz, cytuje...

Kolizja drogowa - jest to zdarzenie skutkowe gdzie poszkodowanymi nie są ludzie lecz jedynie pojazdy, urządzenia drogowe, budynki itp. Wypadek drogowy - to zdarzenie gdzie poszkodowanymi przede wszystkim są osoby biorące udział w zdarzeniu (kierujący, pasażerowie, piesi).


Minal prawie miesiac, a moja reka jest nadal niesprawna. Nie otrzymalam odszkodowania. Takie sa fakty.

Nie mialam wczesniej do czynienia z polska policja. Ostatnie doswiadczenia pokazaly mi ich smutna korupcje..

Wszystkiego dobrego w nowym roku. I zawsze zdrowia.

Pozdrawiam
Ola




Temat: Pytanie do Policjanta

Witam,
Chcialem sie dowiedziec jak to jest podczas kolizji. Wiem ze gdy nie ma rannych podczas wypadku (nazwijmy ja kolizja), to policja woli gdy kierowcy sami zalatwiaja sprawe miedzy soba - napisac oswiadczenie, ubezpieczalnia itd. Rozumiem to dokladnie poniewaz zamiast podjechac i opisac przebieg tej stluczki Policja moze w tym czasie np. jechac do kogos kto naprawde potrzebuje jej pomocy.
Niestety w Polsce ludzie uwielbiaja kombinowac. Gdy sprawca po kilku dniach wycofa sie z oswiadczenia (wiem ze mozna, naprawde, i to bardzo latwo) to poszkodowany zostaje wlasciwie sam. Oczywiscie moze sie sadzic, ale jest to zdecydowanie wiekszy klopot, strata czasu, pieniedzy, nerwow, i dlatego bezpieczniej jest zaczekac na przyjazd Policji.

Pytanie dotyczy tego, jak zapatrujecie sie na takich ludzi, ktorzy wycofuja sie z oswiadczen. Czy jest to w jakis sposob odnotowywalne? Co najlepiej powinien zrobic kierowca, ktory wlasnie dowiedzial ze od ubezpieczalni ze sprawca wypadku nie potwierdza przebiegu zdarzenia, i ubezpieczalnia odmawia wyplaty pieniedzy?
Z gory dziekuje


Witam
Policja to wolałaby żeby ludzie nie wjeżdżali w siebie . Jeżeli nikt nie jest ranny, ani nie poniósł dużych szkód podczas kolizji to kierowcy mogą dogadać się miedzy sobą. Jeżeli dogadają się to chwała im za ta. Jeżeli okaże się, że sprawca nie ma polisy OC lub nie opłacił składki, nie ma z czego zapłacić to problem już poszkodowanego i na własną rękę może dochodzić odszkodowania.
Jak się zaopatruję na taką sytuacje policja..cóż jeżeli nie było zgłoszenia to nikt o niczym nie wie. Dlatego, jeżeli poruszacie się służbowym samochodem i dojdzie do kolizji to dzwońcie po policje, jeżeli występują trudności z dogadaniem się, ktoś jest ranny, pojazd jest uszkodzony w stopniu uniemożliwiającym poruszanie się po drogach publicznych dzwońce po policje. No chyba, że ktoś lubi dochodzić swoich praw na drodze sądowej, tracić pieniądze, zdrowie.

Pozdrawiam
Tomasz



Temat: Wypadek
myśle ze tez warte przeczytania:

JAK POSTĘPOWAĆ W RAZIE WYPADKU

KROK 1 - Udziel pomocy rannym

Jesli są ofiary wypadku musisz natychmiast udzielić im pomocy (chyba że zagrażałoby twojemu zdrowiu).Od razu wezwij karetkę i policję. Nie przestawiaj samochodów niczego nie ruszaj. Kiedy przyjedzie policja wszystko powinno wyglądać jak po wypadku.

KROK 2 - Zapisz numer rejestracyjny

Zanotuj numer rejestracyjny drugiego pojazdu (współuczestnika wypadku), jego kolor, markę, typ. Przyjrzyj się też kierowcy (na wypadek, gdyby chciał uciec z miejsca kolizji. Uszkodzone pojazdy należy usunąć na pobocze).

KROK 3 - Zanotuj dane kierowcy

Spisz dane drugiego kierowcy biorącego udział w kolizji : nazwisko, adres, numer prawa jazdy, firmę, w której samochód jest ubezpieczony i numer polisy OC. Jeśli odmówi, wezwij policję. Ty tez musisz pokazać dokumenty.

KROK 4 - Poszukaj świadków wypadku

Ich zeznania mogą ci pomóc, jeśli będziesz miał problemy z ustaleniem przebiegu wypadku czy z uzyskaniem odszkodowania. Spisz dane świadków i sposób kontaktu.

KROK 5 - Spisz oświadczenie

Jeśli w wypadku nikt nie ucierpiał, a uszkodzenia pojazdów są znikome nie musisz wzywać policji. Wystarczy, jeśli wraz z drugim kierowcą spiszecie oświadczenie (albo wypełnicie specjalny formularz wypadkowy), w którym znajdą się :

- data zdarzenia
- dane uczestników kolizji
- opis przebiegu zdarzenia (ze szkicem)
- opisz uszkodzeń obu samochodów
- uzgodnienie, kto ponosi winę za wypadek
- dane i podpisy świadków i uczestników wypadku
Jeśli nie możecie dojść do porozumienia, wezwij policję.

KROK 6 - Zawsze wzywaj policję, jeśli :
- uważasz, że sprawca może być pod wpływem alkoholu lub narkotyków
- samochód sprawcy nie ma badań technicznych
- nie możesz odczytać dokumentów drugiego kierowcy
- drugi uczestnik wypadku nie ma OC
- drugi kierowca jest agresywny i może stanowić dla ciebie zagrożenie.



Temat: WYPADEK - jak się zachować??
Gdy nie ma ofiar, samochody lepiej usunąć z jezdni jak najszybciej, a położenie aut i ustawienie kół po wypadku obrysować np. pokruszoną cegłą i wezwać policję. Jezeli uważasz, że nie trzeba wezwać policji to spisujecie oswiadczenie.

Są jednak sytuacje, w których bez pomocy policjantów sobie nie poradzisz. Tak jest, gdy:
- nie można ustalić, kto zawinił - policja albo zrobi to na miejscu, albo zbierze zeznania świadków, opisze zdarzenie i przekaże sprawę do rozstrzygnięcia kolegium ds. wykroczeń;
- masz podejrzenia, że sprawca kolizji był pod wpływem alkoholu lub narkotyków;
- chcesz mieć pewność, że winny stłuczki nie zmieni zeznań - zdarza się, że ten, co stuknął, na miejscu przyznał się do winy i złożył odpowiednie oświadczenie, a potem kręci, zmienia zeznania lub nie zgłasza szkody w swoim towarzystwie. W takich przypadkach notatki policji są dla ubezpieczalni wiążące.

Niezwłocznie po wypadku zgłaszasz się do towarzystwa, w którym sprawca wykupił polisę OC.

Zanim powołany przez towarzystwo rzeczoznawca oceni wysokość i rozmiar strat, w samochodzie nic nie wolno naprawiać. Gdy auto jest unieruchomione, rzeczoznawca przyjedzie do ciebie.

Nie zawsze jednak można od razu (na miejscu wypadku) ocenić wysokość szkód. Co gorsza, niektóre ujawniają się dopiero po fakcie (podobnie może być z obrażeniami ciała). Dlatego jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, sprawca musi napisać oświadczenie, w którym wyraźnie przyznaje się do winy, szczegółowo opisuje przebieg zdarzenia, wylicza uszkodzenia, jakie spowodował, podaje dokładną godzinę i miejsce wypadku.
Oświadczenie musi zawierać wszystkie dane sprawcy spisane z dowodu osobistego i prawa jazdy, numery tych dokumentów oraz dane samochodu. W dowodzie rejestracyjnym sprawdź, czy auto ma ważne badania techniczne, w polisie OC (zapisz numer) termin jej ważności. Na koniec zobacz, czy sprawca się podpisał (w zdenerwowaniu może o tym zapomnieć).



Temat: OC + Sprawca


Oni twierdza inaczej i obstaja przy sprawcy oswiadczeniu, ze w wypadku
mialem stluczona tylko lewa lampe a nie do tego maske zderzak chlodnice


w notatkach maja dokladny opis uszkodzen, a przynajmniej powinni....
rada: wycieczka do drogowki i szukanie policjantow, ktorzy byli na
miejscu zdarzenia. popros ich o potwierdzenie okolicznosci, dokladny opis
uszkodzen oraz o potwierdzenie kto byl sprawca kolizji


No i tu tez sie kolo zamyka bo w TU DAEWOO powiedzieli mi, ze Policja tez
sie myli i nie jest wiarygodna :-o


hmm..... chyba nie wiedza co czynia


wiec biegly ma zrobic symulacje

najbadziej sie nie moge doczekac)


kiedys to przezylem.....
wzieli "detektywa", ktory stwierdzil ze uszkodzenia ktore zglosilem nie sa
powstale w wyniku kolizji z samochodem ktory byl w oswiadczeniu.
ja (poszkodowany) i winowajca razem na przesluchaniu potwierdzamy zajscie a
oni dalej swoje......
milem fart ze pomylili sie i wyplacili kase :-)))
potem przez pol roku przysylali pisma z grozbami ze jak nie oddam kasy to
mnie do sadu podadza ...... olalem ich...... i sprawy nie mialem.... a
szkoda bo jeszcze moze cos bym z nich wyrwal za stracony czas i tym podobne
pierdoly.

po nieco dlugim wstepie rada:
jak juz sprawdzisz na policji wersje jaka maja w notatkach i bedzie po
Twojej mysli. napisz pismo o ktorym pisalem wczesniej i dodaj ze w przypadku
nie wyplacenia odszkodowania kierujesz sprawe do sadu.......

moze byc tez tak ze sprawca jest kolega misi z drogowki i cos sobie
zalatwil, ale to byloby zbyt grubymi nicmi szyte - choc kiedys mialo miejsce
i bylo szeroko w prasie opisywane. skoro widziales ze podpisuje mamdat to
nie da sie juz tak latwo go zlikwidowac - wazne tylko za co byl wypisany. za
spowodowanie kolizji czy np. za zle parkowanie.

pozdrawiam
gawron







Strona 1 z 3 • Zostało wyszukane 120 wypowiedzi • 1, 2, 3


 Menu
 : Strona Główna
 : Oświadczenie korzystaniu pełni praw
 : OŚWIADCZENI MAJĄTKOWE wójtów
 : OŚWIADCZENIE MAJĄTKOWE wójta
 : oświadczenie o pełnej zdolności
 : Oświadczenie o stanie zdrowia
 : Oświadczenie o używanie komputera
 : Oświadczenie o zatrudnieniu pracownika
 : Oświadczenie pracownika o niekaralności
 : OŚWIADCZENIE Rachunek
 : ośrodki socjoterapii
 : Karta pracy pracownika socjalnego
 : Higiena osobista pracowników
 : Jabłoński Piotr Oświadczenie
 : Lista tajnych pracowników SB
 : Oswiadczenie rezygnacji z ubezp w ZU
 : wiek emerytalny pracowników naukowych
 : Pracownik z j. litewskim poszukiwany
 : Odzyskanie spadku - rozdzielność majątkowa
 . : : .
Powered by Wordpress | Designed by Elegant WPT